Zamknij

Fatalnie w Hiszpanii. Pół tysiąca pracowników aptek z koronawirusem, 11 nie żyje

17.04.2020 20:40
Hiszpania. Pół tysiąca pracowników aptek z koronawirusem, 11 nie żyje
fot. LaPresse/Sipa USA/East News, zdjęcie ilustracyjne

Prawie 500 pracowników aptek w Hiszpanii zostało zainfekowanych koronawirusem, a jedenastu z nich zmarło – oszacowała tamtejsza Naczelna Izba Aptekarska. W całym kraju oficjalny bilans ofiar śmiertelnych Covid-19 zbliża się już do 20 tysięcy.

Hiszpania to dziś drugi kraj na świecie zarówno pod względem liczby przypadków zakażeń jak i zgonów. Z ostatnich piątkowych danych hiszpańskiego resortu zdrowia wynika, że do tej pory w kraju zmarło już 19 478 osób zakażonych koronawirusem. Dane przekazywane przez rząd Pedra Sancheza są jednak od wielu dni podważane przez kilka autonomicznych wspólnot, m.in. Katalonię.

Sytuacja jest zła - zwłaszcza w służbie zdrowia. Nie chodzi tu tylko o brak sprzętu czy miejsc w szpitalach. Wiemy już, że do tej pory w kraju na COVID-19 zmarło już co najmniej 27 pracowników służby zdrowia, a ponad 27,5 tys. przedstawicieli personelu medycznego zakaziło się koronawirusem. 

Źle jest też w przypadku pracowników aptek. W komunikacie przekazanym mediom kierownictwo Naczelnej Izby Aptekarskiej poinformowało, że dotychczas w 271 hiszpańskich aptekach zanotowano co najmniej jeden przypadek zakażenia koronawirusem wśród personelu. Nie żyje już 11 osób. Najwięcej - sześć - zgonów na Covid-19 wśród hiszpańskiego personelu aptek miało dotąd miejsce na terenie aglomeracji Madrytu.

Z szacunków Izby, dostępnych na jej stronie internetowej, wynika, że w całej Hiszpanii z powodu ryzyka zakażenia koronawirusem do piątku konieczne było tymczasowe zamknięcie blisko 50 aptek.

RadioZET.pl/PAP/elmundo.es