Zamknij

Doradca premiera: Dziennie około 100 tys. ludzi zakaża się koronawirusem

18.11.2020 17:15
prof. Andrzej Horban
fot. Piotr Molecki/East News

Obraz pandemii wyszedłby, gdybyśmy pomnożyli liczbę nowo zdiagnozowanych przypadków przez pięć, bo od dawna wiemy, że tylko 20 proc. ludzi ma objawy – powiedział główny doradca premiera ds. Covid-19 prof. Andrzej Horban. W związku z tym – wyjaśnił – dziennie około 100 tys. ludzi zakaża się koronawirusem.

Profesor Andrzej Horban, główny doradca premiera ds. Covid-19 zapytany o zmniejszoną liczbę testów wykonywanych w Polsce w ostatnim czasie, zaznaczył w rozmowie z Onet.pl, że testowane są osoby wyłącznie z objawami koronawirusa

– Zakładam, że lekarze POZ postępują uczciwie wobec pacjentów i systemu i nie testują ludzi bezobjawowych. To, że jest mniej osób z objawami, to jest pozytywne – zauważył. Na uwagę, że jest duża grupa osób, które nie zgłaszają się do POZ-ów lub nawet po otrzymaniu dodatniego wyniku nie zostają objęci systemem, prof. Horban odparł, że "jak mieliśmy 500 czy 1000 osób z rozpoznanym zakażeniem dziennie, to można było sobie pozwolić na zabawy typu ganianie ludzi przez sanepid".

Koronawirus w Polsce. ''Dziennie około 100 tys. ludzi zakaża się SARS-CoV-2''

Główny doradca premiera ds. Covid-19 zwrócił jednocześnie uwagę, że teraz na chorego z potwierdzonym Covid-19 automatycznie nakładana jest izolacja, a na osoby, które z nim mieszkają – kwarantanna. – Jakby pomnożyć liczbę nowo zdiagnozowanych osób przez pięć, to wyszedłby obraz pandemii. Od dawna to wiemy, że tylko 20 proc. ludzi ma objawy, 80 proc. nie ma. 5 razy 20 tys. dziennie – mamy 100 tys. ludzi zakażających się dziennie – wyliczał.

Zobacz także

Prof. Horban tłumaczył, że na tę liczbę składają się osoby chore z objawami klinicznymi, osoby wymagające hospitalizacji oraz te, które chorują łagodnie. – A dołóżmy jeszcze drugie tyle lub więcej tych, którzy chorują bezobjawowo – powiedział. Dodał też, że teraz każdy, kto gorączkuje i ma objawy, traktowany jest jako osoba z Covid-19. – Stąd te apele, żeby zostać w domu, jeżeli ma się objawy infekcji – wyjaśnił Horban.

Kiedy nowe decyzje ws. obostrzeń?

Zapytany o wprowadzanie kolejnych obostrzeń lub zdejmowanie istniejących prof. Horban nawiązał do wtorkowej konferencji z udziałem m.in. ministra zdrowia Adama Niedzielskiego: "To właśnie chciał przekazać minister Niedzielski, że on już to widzi i ma nadzieję, że ma rację, że już więcej tych zaleceń czy obostrzeń nie będzie, że ta fala rosnąca została zahamowana i może tylko spadać".

Jak dodał, być może "za 2 tygodnie powolutku zaczniemy doradzać, żeby trochę tej aktywności życiowej było więcej". – Bardzo bym chciał, żebyśmy przed przyszłymi wakacjami, tymi w 2021 roku, wrócili już do normalnego życia – powiedział prof. Horban.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/PAP/Onet

Dodał też, że teraz każdy, kto gorączkuje i ma objawy, traktowany jest jako osoba z COVID-19. "Stąd te apele, żeby zostać w domu, jeżeli ma się objawy infekcji" – wyjaśnił Horban.