Zamknij

Kiedy koniec trzeciej fali Covid-19? Rzecznik rządu wskazuje realną datę

04.03.2021 16:00
kiedy koniec trzeciej fali koronawirusa
fot. JACEK DOMINSKI /REPORTER

Trzecia fala koronawirusa w Polsce może być niwelowana na przełomie marca i kwietnia 2021 roku - stwierdził na konferencji prasowej rzecznik rządu Piotr Müller. Jak dodał, schyłek trzeciej fali będzie równoznaczny z decyzjami o zmniejszaniu obostrzeń obowiązujących w kraju.

Trzecia fala koronawirusa uderzyła w Polsce. 4 marca 2021 roku badania potwierdziły zakażenie koronawirusem u 15 250 osób, najwięcej w woj. mazowieckim - 2 563. To o blisko 450 osób mniej niż w środę, ale o 3,1 tys. więcej niż tydzień wcześniej - podało w czwartek Ministerstwo Zdrowia. Zmarło 289 osób.

Resort zdrowia wczoraj, 3 marca, poinformował o 309 zgonach i wykryciu 15 698 nowych przypadków COVID-19, czyli powróciliśmy z dobowymi zakażeniami do pułapów odnotowywanych w listopadzie. Natomiast tydzień temu, 25 lutego, dobowe zakażenia wyniosły 12 142, zmarło 286 osób. Z kolei dwa tygodnie temu, 18 lutego, zdiagnozowano koronawirusa u 9 073 osób i potwierdzono 273 zgony.

Trzecia fala koronawirusa w Polsce. Kiedy luzowanie obostrzeń i otwarcie gospodarki?

Rzecznik rządu Piotr Müller stwierdził na konferencji prasowej, że luzowanie obostrzeń będzie możliwe wraz ze schyłkiem trzeciej fali koronawirusa, która uderzyła w Polsce. Kiedy możemy się tego spodziewać?

- Z naszych modeli przygotowanych przez matematyków, biorąc pod uwagę aktualne dane epidemiczne, zakładamy, że jeżeli nic się nie stanie, jeżeli nie pojawią się nowe mutacje wirusa lub inne nieprzewidziane sytuacje, trzecia fala koronawirusa może być niwelowana marca i kwietnia - powiedział Müller.

Rzecznik rządu podkreśla jednak, że trudno w tej chwili przewidzieć, co wydarzy się w najbliższych dniach. - Takiej gwarancji oczywiście w tej chwili nie mamy. Jeżeli by tak się stało, rozważamy stopniowe zmienianie obostrzeń, zmniejszanie ich. Warunkuje to sytuacja, która będzie za kilkanaście, kilkadziesiąt dni - ocenił.

Lockdown w kolejnych województwach? "Nowe obostrzenia z pewnym wyprzedzeniem"

Lockdown obowiązuje obecnie w woj. warmińsko-mazurskim. Czy istnieje ryzyko, że nowe obostrzenia zostaną wprowadzone także w innych regionach? Piotr Müller powiedział, że w weekend nie należy spodziewać się żadnych zmian. "Spływają do nas dane dotyczące zachorowań w poszczególnych województwach. Jeżeli chodzi o najbliższy weekend, to zmian żadnych, jeśli chodzi o obostrzenia, nie będzie" – przekazał.

Rzecznik poinformował jednocześnie, że w piątek o godz. 10 zbierze się Rządowy Zespół Zarządzania Kryzysowego. "Będziemy omawiać aktualną sytuację, i być może już jutro będą podjęte decyzje w tym zakresie. Sytuacja jest dynamiczna. Nie mogę powiedzieć w tej chwili, w jakim kierunku będą szły decyzje, jeśli chodzi o obostrzenia" - powiedział.

"Rozważamy, aby ze względu na to, że sytuacja jest zróżnicowana w poszczególnych województwach, by przejść docelowo na tygodniowy system raportowania, a nie tak jak do tej pory - dwutygodniowy" – dodał.

Pozwoliłoby to, jak mówił, "w tych miejscach, gdzie sytuacja jest nieco lepsza obostrzenia niwelować, a tam, gdzie to konieczne je wprowadzać". Zaznaczył, że następowałoby to z pewnym wyprzedzeniem, by poszczególne podmioty m.in. gospodarcze mogły się przygotować.

RadioZET.pl/ Kancelaria Premiera/ PAP