Zamknij

Koronawirus w ośrodku sanatoryjnym. Zmarł kuracjusz, 200 osób na kwarantannie

28.09.2020 21:47
Koronawirus
fot. East News/WOJCIECH STROZYK (zdjęcie ilustracyjne)

Kołobrzeg. Po wykryciu koronawirusa u jednego z kuracjuszy zamknięto Ośrodek Sanatoryjno-Wczasowy "Posejdon". Mężczyzna, u którego zdiagnozowano Covid-19 - zmarł.

Jeden z kuracjuszy ośrodka "Posejdon" w Kołobrzegu źle się czuł. Mężczyznę wysłano do szpitala, gdzie zdiagnozowano u niego zakażenie koronawirusem. Pacjenta nie udało się uratować.

Kołobrzeg. Koronawirus w ośrodku "Posejdon"

"Robimy wszystko, żeby te pobyty były bezpieczne, ale niestety, dziś dynamika zakażeń koronawirusem jest tak duża, że taka sytuacja może spotkać każdego z nas, bez względu na to, co robimy" - przekazał w rozmowie z portalem kolobrzeg.naszemiasto.pl prezes zarządu "Posejdona" Mariusz Ławro.

Zobacz także

Ośrodek "Posejdon" w Kołobrzegu został zamknięty. Kuracjusz, u którego zdiagnozowano Covid-19 do lekarza w tej placówce zgłosił się w piątek. Wystąpiły u niego niepokojące objawy. W związku z z tym skierowano go do szpitala, gdzie test na koronawirusa okazał się pozytywny.

Zobacz także

W sobotę pacjent zmarł. W "Posejdonie" przebywało około 200 osób — wszyscy zostali objęci kwarantanną. Niektórzy mogą ją przechodzić we własnych domach (o ile wrócili własnym transportem). Reszta kuracjuszy została umieszczona w specjalnie przygotowanych miejscach.

RadioZET.pl/kolobrzeg.naszemiasto.pl