Zamknij

Koronawirus a dzieci. WHO: mamy wyniki nowych badań

07.05.2020 16:06
Koronawirus a dzieci
fot. Shutterstock

Dzieci ulegają infekcji rzadziej niż dorośli i dotychczasowe dane wskazują na to, że nie odgrywają poważnej roli w rozprzestrzenianiu się koronawirusa na poziomie społeczności - stwierdziła w czwartek ekspertka Światowej Organizacji Zdrowia Catherine Smallwood.

Koronawirus atakuje dzieci rzadziej niż dorosłych i odgrywają one niewielką rolę w rozprzestrzenianiu się wirusa - informuje Catherine Smallwood z WHO.

W ubiegłym tygodniu czołowy niemiecki epidemiolog Christian Drosten informował o niemieckim badaniu, którego wyniki sugerują, że dzieci są w stanie zakażać innych koronawirusem, ale same rzadziej ulegają infekcjom.

Koronawirus a dzieci. Nowe badania

"Znamy to badanie, prowadziliśmy też własne badania na ten temat. Nadal zbieramy dane, ale to co już wiemy, to to, że dzieci zdają się chorować rzadziej, przechodzić chorobę łagodniej i bardzo rzadko kończy się ona śmiercią " - przekonuje Catherine Smallwood.

Zaznaczyła, że choć udział dzieci w rozprzestrzenianiu się wirusa na poziomie społeczności - np. w szkołach - zdaje się ograniczony, dzieci mogą mieć bardziej znaczący wpływ na przenoszenie wirusa w domu.

Epidemia koronawirusa. Kiedy dzieci wrócą do szkół?

Podczas czwartkowej konferencji przedstawiciele WHO przestrzegli jednak państwa członkowskie, by nie otwierali szkół zbyt pochopnie.

Zobacz także

"Kiedy kraje powinny to zrobić? Kiedy będą miały bardzo dobre pojęcie o wirusie: będą wiedziały gdzie wirus jest, jak się rozprzestrzenia i będą w stanie to śledzić" - tłumaczyła Smallwood.

Posłuchaj podcastu

Regionalny dyrektor WHO Henri Kluge zapowiedział, że organizacja opublikuje szczegółowe wytyczne w sprawie otwierania szkół w ciągu najbliższych dni.

Zobacz także

Według ekspertów oenzetowskiej agendy, szerokie badania serologiczne przeprowadzone dotychczas w dziewięciu krajach Europy pokazują, że wirus wciąż dotknął niewielką część populacji - ok. 2-3 proc. - co oznacza, że są narażone na "drugą falę" Covid-19.

RadioZET.pl/PAP