Zamknij

Prof. Horban: Koronawirus stał się łagodniejszy, ale łatwiej się nim zakazić

29.10.2020 12:18
Andrzej Horban
fot. Radio ZET

Koronawirus zrobił się łagodniejszy, ale dużo łatwiej się nim zakazić niż na wiosnę – ostrzega profesor Andrzej Horban, członek Rządowej Rady Medycznej ds. Epidemiologicznych. Przed dzisiejszą konferencją premiera na Stadionie Narodowym zaznaczył, że przy utrzymaniu obecnej tendencji zakażeń nie będzie innego wyjścia niż lockdown.

Koronawirusem zakaziło się w ciągu ostatniej doby ponad 20 tysięcy osób, a ponad 300 zmarło przy ciężkim przebiegu Covid-19. Rekordowe bilanse przekładają się na niepokojące statystyki zajętych respiratorów i łóżek covidowych, stawiając pod znakiem zapytania wydolność rodzimego systemu opieki zdrowotnej.

W sprawie dramatycznego wzrostu zakażonych i ofiar wypowiedział się dziś profesor Andrzej Horban, ekspert przy rządzie ws. epidemii.

Andrzej Horban: Koronawirusem łatwiej się zakazić. Lockdown może być konieczny

- Może koronawirus zrobił się i łagodniejszy, ale dużo łatwiej się nim zakazić, niż było to na wiosnę. Jeśli przyrost zachorowań będzie tak duży, jak obecnie obserwujemy, być może nie będzie wyjścia i trzeba będzie wprowadzić lockdown - powiedział w czwartek prof. Andrzej Horban.

Zobacz także

W radiowej Trójce Horban podkreślił, że obecny poziom zakażeń w Polsce zmierza do przekroczenia granic, które zostały zakreślone jako możliwość utrzymania normalnego systemu opieki medycznej.

W jego ocenie nie mają znaczenie prognozy, gdyż efekty zależą od naszych wspólnych reakcji. - Zdecydowana większość ludzi jest rozsądna i dostosowuje się do wprowadzonych restrykcji. Jeśli jednak popatrzy się na statystki, to widać z nich, że wirus się transmituje, co nie zależy od ludzi, ale od natury wirusa - wyjaśnił profesor.

Zobacz także

Horban oświadczył, że przy tym tempie wzrostu zakażeń, zdaniem lekarzy „powinno 30 proc. łóżek wystarczyć” dla chorych z COVID-19. - To jest olbrzymim obciążeniem dla systemu ochrony zdrowia i olbrzymim wyzwaniem - powiedział członek Rządowej Rady Medycznej ds. Epidemiologicznych.

Sposobem na zatrzymanie epidemii zdaniem profesora byłyby szersze restrykcje, na wzór tych już wprowadzonych w Europie Zachodniej (Francja, Włochy). - Być może nie będzie wyjścia i trzeba będzie wprowadzić tzw. lockdown, jeśli przyrost zachorowań będzie tak duży, jak obecnie obserwujemy – powiedział Horban.

Nawet, jeśli śmiertelność będzie mniejsza niż 1 proc., a liczba zakażeń będzie 50 tys. dziennie, to liczba osób wymagających leczenie w szpitalu będzie zdecydowanie większa. Bez totalnej rujnacji systemu ochrony zdrowia w istniejących strukturach, a więc w szpitalach czy sanatoriach - możemy przeznaczyć na chorych 30 proc. łóżek

prof. Andrzej Horban

RadioZET.pl/PAP