Zamknij

Mniej szczepień w weekend. Ekspert: rewelacyjnego tempa nie osiągniemy

10.01.2021 17:35
Szczepienia na Covid-19
fot. Wojciech Stróżyk/REPORTER (zdjęcie poglądowe)

Liczba szczepień wykonywanych w Polsce najbardziej zależy od dostaw szczepionek - stwierdził wirusolog prof. Włodzimierz Gut, odnosząc się do mniejszej liczby wykonanych szczepień ostatniej doby. Jak mówił, "żadnego rewelacyjnego tempa nie osiągniemy; trzeba trzymać się planu".

Z informacji Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, publikowanych na profilu społecznościowym #SzczepimySię, wynika, że zgodnie ze stanem na godz. 10 w niedzielę, w Polsce wykonano 200 022 szczepień. W porównaniu do tego samego raportu z soboty liczba ta zwiększyła się o 1235. To mniejszy wzrost niż w poprzednich dniach.

Michał Dworczyk pytany o powody tej sytuacji, wyjaśnił, że wynika to z systemu pracy szpitali węzłowych. - Mimo propozycji dostaw szczepionki ze strony Agencji Rezerw Materiałowych, niestety niewiele placówek zdecydowało się na szczepienia w soboty i w niedziele - powiedział szef KPRM. Na niskie tempo szczepień zwrócili natomiast uwagę (i odnieśli się w krytycznych słowach) przedstawiciele opozycji. 

- Liczba szczepień w Polsce najbardziej zależy od liczby szczepionek, a szczepionki będą dopiero w poniedziałek. Każdą dostawę trzeba dzielić na pół, żeby zapewnić obie dawki. W ten sposób mamy zagwarantowane, że każdy dostanie tyle, ile jest wskazane i że będą to dawki od jednego producenta, dzięki czemu będzie można ocenić te szczepienia" - mówił w rozmowie z Polską Agencją Prasową wirusolog prof. Włodzimierz Gut. Zapewnił jednocześnie, że "na razie nie ma obaw".

Żadnego rewelacyjnego tempa nie osiągniemy. Po prostu trzeba trzymać się planu szczepień. Jak zaczniemy szarpać się, przyspieszać i zwalniać to się okaże, że nie byliśmy w stanie wykonać tego, co założyliśmy

prof. Włodzimierz Gut

Dopytywany, czy przyczyną mniejszej liczby wykonanych szczepień może być niechęć części społeczeństwa do szczepionek, odpowiedział: "Z tego co wiem, to szczepionki marnują się nie tyle przez niechęć, ile przez to, że od czasu do czasu komuś coś wypadnie, bo ta liczba, która się marnuje, to nawet nie jest promil". Podkreślił przy tym, że "nawet najgorszy plan jest lepszy, niż bezhołowie".

Szczepienia w Polsce ruszyły 27 grudnia. W szpitalach węzłowych, których jest ponad 500, trwają szczepienia grupy zero. Od 25 stycznia zaszczepić się będą mogły osoby z pierwszej grupy. W pierwszej kolejności seniorzy powyżej 70 lat, pensjonariusze domów pomocy społecznej, potem osoby powyżej 60 lat, nauczyciele i służby mundurowe. Zapisy na szczepienia przeciw Covid-19 dla osób powyżej 70 lat ruszą od 15 stycznia.

RadioZET.pl/PAP