Zamknij

Właściciel siłowni pozywa Skarb Państwa. Chce prawie pół miliona złotych

12.05.2020 17:24
Rząd
fot. Tomasz Jastrzębowski/Reporter

Właściciel trzech warszawskich siłowni pozwał Skarb Państwa za straty, jakie poniósł z powodu niewłaściwego sposobu walki z koronawirusem. Domaga się także wyrównania strat po tym, jak musiał zamknąć działalność. 

O sprawie pisze tvn24.pl. Radosław Jarmuła wraz z siostrą prowadzi Orangetheory Fitness. To dwie dotychczas otwarte siłownie w Warszawie, choć cały projekt obliczony jest na większą sieć takich przybytków (w czerwcu miał wystartować trzeci). Jednak od połowy marca, podobnie jak inne tego typu miejsca w kraju, są zamknięte.

Kiedy otwarcie siłowni i klubów fitness? Etapy otwierania [DATA]

Rodzeństwo kupiło franczyzę na Polskę od amerykańskiej spółki. Interes był obliczony na zamożnych klientów, w czym pomóc miał najnowocześniejszy sprzęt oraz szkoleni w USA trenerzy. Jak zapewnia Jarmuła, na razie nie ma planów, żeby zwolnić swoich pracowników. 

Staram się zachować personel, bo jego nauka kosztowała majątek. Wypłacamy postojowe 

- mówi Jarmuła w rozmowie z tvn24.pl. OTF na razie więc nie działa i nie przynosi zysków. I choć koszty wynajmu lokali są mniejsze niż przed kryzysem (w jednym z miejsc obniżono im opłaty o 70 proc,, w drugim zamrożono niemal całkowicie), to rachunki za media i utrzymanie trzech siłowni cały czas generują koszty. 

Zobacz także

Dlatego Radosław Jarmuła wraz z siostrą pozwał Skarb Państwa. Domaga się 458 tysięcy złotych - 274 tys. odszkodowania za straty spowodowane opłatami za czynsz, media i pensje dla pracowników w "martwym" okresie oraz 184 tys. tytułem wyrównania strat. Tę drugą kwotę "wyliczono na podstawie zysku osiągniętego w analogicznym okresie 2019 roku".

Prawnicy: nie mamy stanu nadzwyczajnego, ale tak jakby był

Prawnicy reprezentujący OTF składając pozew powołują się na polskie prawo. A konkretnie konstytucyjny stan nadzwyczajny, który uprawnia obywatela - jeśli ten wskutek, ograniczeń praw i wolności wprowadzonych przez władzę, poniesie straty majątkowe - do starania się o odszkodowanie.

Zobacz także

Pełnomocnicy przedsiębiorców będą starali się udowodnić, że sytuacja w Polsce, pomimo braku wprowadzenia np. stanu klęski żywiołowej, w istocie przypomina tę ze stanu nadzwyczajnego i że to stanowi wystarczającą przesłankę do wystąpienia o rekompensatę finansową. 

Dziś jesteśmy w stanie zawieszenia. Nie mamy formalnie wprowadzonego stanu nadzwyczajnego, ale rzeczywistość funkcjonuje jakby on był. Z powodu sytuacji nadzwyczajnej nie odbyły się choćby niedzielne wybory

- wyjaśnia w rozmowie z tvn24.pl Nicholas Cieslewicz, adwokat z kancelarii Cieslewicz i Partnerzy, reprezentujący pana Radosława i jego siostry. I raza dodaje: - Konstytucja przewiduje taką sytuację i mówi, jak należy wtedy postępować. Jest też artykuł 417kodeksu cywilnego, który precyzuje, że za szkodę wyrządzoną przez zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa. W mojej ocenie możemy uznać, że niewprowadzenie stanu nadzwyczajnego w obecnej sytuacji jest wyraźnym zaniechaniem ze strony władzy.

Rząd odmraża gospodarkę. Kiedy kolejne etapy?

Rzecznik rządu Piotr Muller zasugerował, że w środę ma się odbyć konferencja prasowa z udziałem członków gabinetu Mateusza Morawieckiego. Można się na niej spodziewać ogłoszenia  - z datą dzienną - kolejnych etapów odmrażania polskiej gospodarki, który stanęła w wyniku epidemii koronawirusa.

Zobacz także

Jak nieoficjalnie podała "Gazeta Wrocławska", od 18 maja mają zostać otwarte salony fryzjerskie i kosmetyczne (oczywiście w reżimie sanitarnym) oraz ogródki kawiarni i restauracji (z obowiązkową obsługą kelnerską i oddalonymi od siebie stołami). W środkach transportu miejskiego ma zostać także dwukrotnie zwiększony dopuszczalny limit pasażerów. 

Zobacz także

Od 25 maja każda gmina będzie mogła zadecydować o otwarciu szkół dla dzieci klas I-III. Obecność w szkole nie będzie obowiązkowa. Nie wiadomo na razie, kiedy otwarte zostaną salony masażu, siłownie, solaria, kina i teatry, przewidziane dopiero w czwartym etapie. 

Koronawirus - co trzeba wiedzieć?

RadioZET.pl/tvn24.pl/Gazeta Wrocławska