Zamknij

GIS pominął 22 tys. testów w raportach. Będą zmiany w informowaniu o epidemii

23.11.2020 11:27

Krzysztof Saczka zastąpi Jarosława Pinkasa w Głównym Inspektoracie Sanitarnym. Do zmian doszło po ujawnieniu rozbieżności w raportach z epidemii koronawirusa. Urzędnicy przyznali, że rozbieżności w wynikach sięgają 22 tysięcy testów. - Na razie nie będziemy ogłaszali konkursu na głównego inspektora sanitarnego – powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski. GIS zapowiada raportowanie szczegółowych wyników dla poszczególnych powiatów.

GIS, błędy w raportach o koronawirusie
fot. Mateusz Grochocki/East News

Rozbieżności w wynikach raportów z epidemii koronawirusa doprowadziły do zmiany szefa Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Na dzisiejszej konferencji p. o. szefa GIS Krzysztof Saczka zapowiedział wyciągnięcie konsekwencji wobec pracowników odpowiedzialnych za błędy.

Saczka zapowiedział, że GIS przejdzie na nowy, informatyczny system informowania, który ma zapobiec podobnym błędom. Wspomniał, że w rozbieżności na poziomie 22 tys. testów, ok. 11 tys. dotyczyło województwa mazowieckiego.

loader

Zmiany w GIS, po błędach w raportach o koronawirusie. "Wyciągniemy konsekwencje"

Zastępca szefa GIS Izabela Kucharska, przyznała na konferencji, że na błędy wpłynął system pracy urzędników. Mówiła, że dane były wprowadzane ręcznie, a informatyzacja weszła w pełni w GIS-ie dopiero w tym roku. - Wyciągniemy konsekwencje służbowe wobec osób, które do tego doprowadziły – zapowiedział Saczka.

Zmiany w GIS potwierdził minister zdrowia. W Radiu RMF FM potwierdził, że Saczka nie zostanie co prawda szefem GIS, gdyż "nie ma takich kwalifikacji, nie ma takiego profilu wykształcenia. Dlatego zastępuje, a nie pełni obowiązki. Ma uprawnienia do tego, by zarządzać inspekcją – powiedział.

Zobacz także

W piątek główny inspektor sanitarny Jarosław Pinkas złożył rezygnację z pełnionej funkcji. Jako przyczynę wskazał problemy zdrowotne. Jego obowiązki przejął dotychczasowy zastępca szefa inspekcji - Krzysztof Saczka. 

Co ciekawe ustępujący główny inspektor oficjalnie rezygnuje z pracy z powodu… złego stanu zdrowia. - Ze względu na gwałtowne pogorszenie się stanu mojego zdrowia i konieczność podjęcia leczenia zmuszony jestem zrezygnować z pełnienia funkcji Głównego Inspektora Sanitarnego. Decyzję o złożeniu dymisji podjąłem z ciężkim sercem – czytamy w oświadczeniu.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku 

RadioZET.pl/TVP.info