Zamknij

Koronawirus. Trump chce leczyć chorych, wstrzykując im środek dezynfekujący

Magdalena Barszczak
24.04.2020 13:56
Donald Trump
fot. AP/Associated Press/East News

Środowisko medyczne jest oburzone wypowiedzią Donalda Trumpa, który zasugerował, żeby pacjentów chorych na COVID-19 leczyć, wstrzykując do ich organizmu środek dezynfekujący. W czwartek amerykański prezydent stwierdził, że może być to sposób na "odstraszenie wirusa".

Podczas czwartkowej konferencji w Białym Domu Bill Bryan, kierownik działu nauki i technologii Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego przedstawił wyniki badań rządu USA dotyczące walki z koronawirusem. Jak informuje BBC, wykazały one, że patogen szybciej ginie po wystawieniu na działanie promieni słonecznych i ciepła.

W efekcie Donald Trump zaczął się zastanawiać, czy można "wprowadzić światło do organizmu".

Przypuśćmy, że uderzymy w ciało ogromnym - czy to ultrafioletem, czy po prostu bardzo silnym światłem. [...] A gdyby tak przenieść światło do wnętrza ciała

- zastanawiał się prezydent.

Zobacz także

Kontrowersyjny pomysł Trumpa. Oburzenie wśród medyków

Badania wykazały również, że wybielacz może zabić wirusa w ślinie lub płynach oddechowych w ciągu pięciu minut, a alkohol izopropylowy może to zrobić jeszcze szybciej.

Widzę środek dezynfekujący, który zabija wirusa w minutę. Czy jest sposób, abyśmy mogli go wstrzyknąć do środka? [...] Warto to sprawdzić

- oświadczył Trump podczas konferencji prasowej.

Zobacz także

Lekarze ostrzegają, że pomysł prezydenta może mieć fatalne skutki. Dr Vin Gupta, pulmonolog, w rozmowie z NBC News stwierdził, że "koncepcja wstrzykiwania lub połykania produktu czyszczącego jest nieodpowiedzialna i niebezpieczna". Dodał, że "to powszechna metoda, z której ludzie korzystają, gdy chcą się zabić".

Podobnego zdania jest Kashif Mahmood, lekarz z Charleston w stanie Wirginia Zachodnia.

Jako lekarz nie mogę zalecić wstrzykiwania środków dezynfekujących do płuc ani stosowania promieniowania UV wewnątrz ciała w celu leczenia COVID-19

- napisał na Twitterze.

"Nawet opary z wybielacza mogą powodować poważne problemy zdrowotne" - dodał John Balmes, pulmonolog z Zuckerberg San Francisco General Hospital, cytowany przez BBC.

Zobacz także

RadioZET.pl/BBC