Zamknij

Panika przed drugą falą koronawirusa. W sklepach brakuje papieru toaletowego

25.09.2020 13:50
Koronawirus
fot. Shutterstock (zdjęcie ilustracyjne)

Koronawirus. Pogarsza się sytuacja epidemiologiczna na całym świecie. Wiele państw wraca do obostrzeń i restrykcji. Brytyjczycy przestraszeni są drugą falą epidemii koronawirusa. W sklepach w Wielkiej Brytanii tłumy — brakuje już podstawowych produktów.

Koronawirus — coraz gorzej wygląda sytuacja epidemiologiczna w Polce. W piątek Ministerstwo Zdrowia przekazało, że ostatniej doby potwierdzono 1587 nowych przypadków koronawirusa — to największy przyrost dobowy od początku epidemii w Polsce. W związku tym resort zaktualizował także mapę czerwonych i żółtych stref — pojawiły się na niej nowe powiaty. Sytuacja nieciekawie wygląda także w krajach europejskich. Brytyjczycy są przestraszeni drugą falą koronawirusa, wykupują ze sklepów żywność.

Koronawirus w Wielkiej Brytanii. Strach przed drugą falą

Brytyjczycy są przestraszeni drugą falą koronawirusa. W sklepach są ogromne tłumy, brakuje już niektórych produktów — przekazała londyńska korespondentka Radia ZET — Anna Rączkowska.

Ani apele rządu, ani zapewnienia szefów sieci handlowych nie skutkują. Brytyjczycy w strachu przed zapowiadaną drugą falą pandemii wykupują suchy prowiant i produkty o przedłużonym terminie ważność

Anna Rączkowska

Jak dodała korespondentka Radia ZET: "większość brytyjskich supermarketów zatrudnia już dodatkowe oddziały sprzedawców, jedna z sieci sklepów spożywczych powróciła do praktyki racjonowania kupowanych towarów z czasów kompletnej izolacji. Paczka papieru toaletowego i dwa mydła antybakteryjne na osobę".

Koronawirus w Wielkiej Brytanii

W czwartek brytyjski resort zdrowia przekazał, że odnotowano rekordową liczbę nowych zakażeń koronawirusem w Wielkiej Brytanii od początku pandemii. W ciągu jednej doby przybyło 6634 osób zakażonych SARS-CoV-2. Zanotowano także 40 zgonów spowodowanych Covid-19 - jest to najwyższy bilans od połowy lipca.

Zobacz także

To kolejny ogromny wzrost zakażeń koronawirusem na Wyspach. 6 września tamtejszy resort zdrowia po spowolnieniu epidemii odnotował po raz pierwszy ponad 2000 przypadków. W ubiegły piątek było już ich 4000, a w środę po raz pierwszy liczba ta była wyższa niż 6000. W czwartek odnotowano tam kolejny rekord - 6634 przypadków.

Zobacz także

Najwięcej pozytywnych testów pojawiło się w Anglii - 5632 przypadków, w Szkocji było ich 465, w Walii 348 a w Irlandii Północnej 189. W całym kraju łączna liczba zakażeń koronawirusem wzrosła do 416 363, co jest 14. najwyższym wynikiem na świecie i czwartym w Europie (po Rosji, Hiszpanii oraz Francji).

RadioZET.pl/PAP