Zamknij

Nieoczekiwany efekt uboczny epidemii. Nie noszą bielizny i rzadziej się myją

23.04.2020 12:52
Mężczyzna na balkonie
fot. Ait Adjedjou Karim/Avenir Pictures/ABACA/Abaca/East News

Epidemia wymusza izolację i zachowanie dystansu społecznego. Eksperci alarmują, jak ważne jest zachowanie higieny w dobie koronawirusa. Tymczasem we Francji zaledwie 67 proc. mieszkańców twierdzi, że wykonuje codziennie pełną toaletę. Według Francuskiego Instytutu Opinii Publicznej „głównym trendem kwarantanny” jest także nienoszenie bielizny.

Codzienny prysznic na kwarantannie nie dla wszystkich jest stałym rytuałem. Epidemia sprawiła, że we Francji mniej osób zagląda do łazienki. Tylko 67 proc. Francuzów w czasie kwarantanny wykonuje codziennie pełną toaletę - wynika z sondażu Ifop, zrealizowanego w dniach 3 i 4 kwietnia, opublikowanego w portalu 24matins. Przed kwarantanną odsetek ten wynosił 76 proc.

Zobacz także

Rezygnują z codziennej toalety w czasie epidemii

Autorzy badania podkreślają, że brak codziennej toalety dotyczy przede wszystkim mężczyzn, głównie seniorów. Ich praktyki higieniczne zostały zaszczepione w czasach, gdy podstawowe udogodnienia sanitarne (bieżąca woda, łazienka, prysznic) nie były tak rozpowszechnione.

61 proc. mężczyzn deklaruje, że wykonuje codziennie pełną toaletę, w porównaniu z 74 proc. kobiet. Natomiast 49 proc. samotnych mężczyzn zadeklarowało, że nie myje się codziennie.

Odsetek myjących się codziennie mężczyzn mieszkających z innymi osobami w gospodarstwie domowym wynosi 70 proc.

68 proc. mężczyzn twierdzi, że podczas kwarantanny codziennie zmienia bieliznę, w porównaniu z 73 proc. przed kwarantanną. Wśród kobiet odsetek zmieniających codziennie bieliznę wynosi 91 proc.

Zobacz także

"Główny trend kwarantanny" - nienoszenie bielizny

Instytut Ifop informuje, że odsetek kobiet, które nie noszą stanika, wzrósł z 3 proc. przed kwarantanną do 8 proc. w czasie jej trwania. 5 proc. mężczyzn przyznało, że nie nosi majtek. W lutym odsetek ten wynosił zaledwie 1 proc. Zjawisko nienoszenia bielizny zostało nawet nazwane „głównym trendem kwarantanny”.

Okazuje się, że strach przed zarażeniem wirusem podniósł wskaźniki mycia rąk. Niektóre nawyki dotyczące higieny osobistej i ubierania się zostały jednak złagodzone, zwłaszcza wśród odizolowanych ludzi, którzy nie muszą już robić dobrego wrażenia na innych - uważa dyrektor działu aktualności/polityka Ifop Francois Kraus.

Zobacz także

Koronawirus we Francji

Z danych resortu zdrowia we Francji wynika, że w szpitalach i domach pomocy w ciągu ostatniej doby zmarły 544 osoby zakażone koronawirusem. Łączna liczba ofiar śmiertelnych Covid-19 w kraju wynosi 21340.

Liczba osób, które zmarły w ciągu doby na Covid-19, ponownie wzrosła. Spadła jednak o 215 liczba chorych leczonych na intensywnej terapii i wynosi ona 5218. Liczba osób leczonych w szpitalach spadła o 365, do 29741 - przekazał dyrektor generalny w ministerstwie zdrowia Jerome Salomon.

Podkreślił, że liczba pacjentów na oddziałach intensywnej terapii spada od dwóch tygodni, co jest bardzo dobrym prognostykiem. Zmniejsza to przeciążenie takich oddziałów, na których prócz pacjentów z Covid-19 leczonych jest około 2 tys. osób z innymi dolegliwościami.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP