Zamknij

Jędraszewski odprawił mszę mimo kontaktu z zakażonym? Archidiecezja dementuje

13.10.2020 12:24
Marek Jędraszewski
fot. Adam Wojnar/Polska Press/East News

Abp Marek Jędraszewski odprawił mszę świętą w sanktuarium w Łagiewnikach, mimo iż dzień wcześniej uczestniczył w tym samym zebraniu Konferencji Episkopatu Polski, co metropolita katowicki abp Wiktor Skworc, który jest zakażony koronawirusem. Krakowska archidiecezja odniosła się już do sprawy - jej rzecznik zapewniał, że duchowni nie mieli ze sobą bezpośredniego kontaktu. 

Koronawirus. W sobotę biuro prasowe Archidiecezji Katowickiej potwierdziło, że tamtejszy metropolita abp Wiktor Skworc jest zakażony koronawirusem. "Metropolita katowicki po kilkudniowej kwarantannie przebywa aktualnie w izolacji domowej i podlega wskazaniom i procedurom służb sanitarnych" - poinformowano.

Duchowny uczestniczył wcześniej zebraniu plenarnym Konferencji Episkopatu Polski w Łodzi. Jej uczestnikiem był także m.in. metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski, który dzień później odprawił nabożeństwo w sanktuarium w krakowskich Łagiewnikach. 

Archidiecezja: abp Jędraszewski nie miał kontaktu z zakażonym

Redakcja polsatnews.pl zapytała poprosiła Biuro Prasowe krakowskiej archidiecezji o ustosunkowanie się do sprawy. Dyrektor biura ks. Łukasza Michalczewski zapewnił, że między abp Skworcem a abp Jędraszewskim nie doszło do bezpośredniego kontaktu. 

Zobacz także

- Abp Jędraszewski nie miał kontaktu z abp. Skworcem, miał taki kontakt jak wszyscy inni biskupi, czyli przebywał w jednym pomieszczeniu. Nie rozmawiał z nim, nie siedział obok niego podczas posiłku. Nie było możliwości zakażenia, nikt się z nami nie kontaktował. Sanepid nie podjął żadnych działań w tej sprawie - przekazał ks. Łukasz Michalczewski.

Zobacz także

Podkreślił, że jeśli zgłosiłby się sanepid i np. wysłał arcybiskupa na kwarantannę, ten niezwłocznie by się jej poddał. - Do dzisiaj nikt nie wykonał żadnego telefonu, nie podał informacji. Wiemy, że taka sytuacja była, ale tam było stu biskupów - tłumaczył rzecznik, cytowany przez polsatnews.pl

Ks. Michalczewski był również dopytywany o zdjęcie, które pojawiło się na oficjalnym profilu KEP na Twitterze. Widać na nim grupę duchownych bez maseczek, ściśniętych w celu zapozowania do fotografii. - Zachowują oni co najmniej dwumetrowe odległości, a zdjęcie było robione w maksymalnie pięć minut (...) Nie można tego zaliczyć do kontaktu - skomentował. 

RadioZET.pl/Twitter/polsatnews.pl