Zamknij

Koronawirus. Ile szkół nie rozpoczęło zajęć? Szef MEN podał liczby

Magdalena Barszczak
03.09.2020 13:31
Dariusz Piontkowski
fot. Zbyszek Kaczmarek/REPORTER

Początek roku szkolnego już za nami. Tej jesieni wygląda on zupełnie inaczej niż rok temu. W kilkudziesięciu placówkach oświatowych zajęcia nie rozpoczęły się lub je zawieszono - poinformował minister edukacji na konferencji prasowej. Jak podkreślił, niektóre z placówek miały ograniczenie nauki stacjonarnej zaledwie na kilka dni, w kilkunastu zdecydowano się na tryb mieszany. - Nic nie wskazuje na to, by nastąpił gwałtowny wzrost liczby uczniów w edukacji domowej - oświadczył.

Powrót do szkoły. Ponad 4,5 mln dzieci i nastolatków w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych, 1,5 mln dzieci w przedszkolach, łącznie - ze szkołami dla dorosłych - w Polsce edukację pobiera ok. 6 mln osób. Jak powiedział minister edukacji Dariusz Piontkowski na konferencji prasowej w Warszawie, "w przytłaczającej większości szkół, niemal w 100 proc., prawie wszystkie funkcjonują w trybie stacjonarnym".

Zobacz także

Koronawirus w szkołach - gdzie zawieszono zajęcia? Minister podaje liczby

Szef MEN podkreślił, że nieliczne placówki w pojedynczych województwach nie rozpoczęły roku szkolnego. W części nie zakończono remontów i to był powód nie rozpoczęcia zajęć.

Na prawie 50 tys. różnego rodzaju placówek edukacyjnych w Polsce w kilkudziesięciu placówkach zajęcia na razie się nie rozpoczęły lub je zawieszono. Niektóre placówki miały czas ograniczenia zajęć stacjonarnych zaledwie na kilka dni. W zaledwie kilkunastu zdecydowano się na tryb mieszany

- podał minister.

Piontkowski zaznaczył, że nic nie wskazuje na to, by nastąpił gwałtowny wzrost liczby uczniów w edukacji domowej. "Z tych informacji, które mamy, liczba uczniów uczestniczących w tego typu edukacji (domowej - red.) to 10, 11, może 12 tys. osób. Z tego roku nie mamy jeszcze pełnych danych, ale na razie nie wygląda na to, by nastąpił jakiś gwałtowny wzrost liczby uczniów w edukacji domowej" - powiedział.

Dodał, że w ostatnich kilku latach na ten rodzaj edukacji przechodziło "kilkaset bądź tysiąc kilkaset" uczniów rocznie. "Jeśli mówimy o 6 mln osób uczestniczących w różnego rodzaju wychowaniu i edukacji, to nie jest to liczba bardzo duża" - podkreślił Piontkowski.

Szef MEN był pytany także o to, ilu nauczycieli zostało już przeszkolonych na temat kształcenia na odległość. "Trzeba wyraźnie powiedzieć, że to nie jest tak, że przed epidemią nie było żadnych szkoleń i nagle, jakiegoś dnia, one się rozpoczęły. Szkolenia trwały wcześniej, z różnych dziedzin, także z tych związanych z kształceniem na odległość. Były organizowane nie tylko przez ministerstwo edukacji, czy ministerstwo cyfryzacji, ale także Ośrodek Rozwoju Edukacji, Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji" – wskazał minister.

Dodał, że wielu nauczycieli w ostatnich latach pracowało kontaktując się ze swoimi uczniami czy innymi nauczycielami zdalnie. "Trzeba też pamiętać, że ogromna część zadań doskonalących nauczycieli znajduje się w gestii samorządów. (…) W ramach swoich kompetencji poszczególne województwa także organizują szkolenia nauczycieli" – powiedział.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP