Zamknij

Co z obostrzeniami w Sylwestra? Minister zdrowia: "Nie mogę być taki nieludzki"

24.11.2020 18:02
sylwester
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Obostrzenia w Sylwestra będą przypominać te dotyczące świąt? W sobotę premier oświadczył, że w czasie Bożego Narodzenia ważna jest redukcja kontaktów społecznych podczas spotkań rodzinnych. Według projektu rozporządzenia Rady Ministrów na wigilii liczba osób, które zostaną zaproszone na kolację, nie może przekroczyć pięciu. Co zatem z ostatnią nocą w roku? Minister zdrowia zabrał głos.

Obostrzenia w związku z koronawirusem premier Mateusz Morawiecki zapowiedział w sobotę. Zgodnie z informacją rządu do 27 grudnia limit osób podczas spotkań i imprez wynosi 5. Nie dotyczy on osób z jednego gospodarstwa domowego, czyli na wigilii do domowników może dołączyć 5 osób z zewnątrz. Tymczasem wiele osób zadaje sobie pytanie, czy podobne obostrzenia będą obowiązywać w Sylwestra.

Zobacz także

Koronawirus i obostrzenia w Sylwestra. Niedzielski: "Nie mogę być taki nieludzki"

O obostrzenia dotyczące imprez sylwestrowych został zapytany we wtorek w programie "Newsroom" w wp.pl minister zdrowia Adam Niedzielski. - My i tak dokonaliśmy znaczącego kroku naprzód, jeżeli chodzi o przewidywalność postępowania, bo ogłaszamy nasze działania z czterotygodniową perspektywą. Najbliższy okres od 28 listopada do 27 grudnia już jest sprecyzowany, jakie dokładnie reżimy i obostrzenia będą stosowane - mówił szef resortu zdrowia.

Jak dodał, do tego okresu obostrzenia rządu są już znane, co do przyszłości natomiast, będzie ona podyktowana sytuacją epidemiczną. - Nie chcę się zarzekać, że w tej chwili już jesteśmy tak konserwatywnie nastawieni, że w ogóle jakkolwiek przyszłość będzie się zmieniała, to my nie będziemy reagowali. Na razie jesteśmy na pewno nieelastyczni w tej przestrzeni do 27 grudnia, a potem zobaczymy - dodał.

Niedzielski podkreślił, że rząd planuje działania "co najmniej z tygodniowym wyprzedzeniem w stosunku do wprowadzanych obostrzeń". - Będziemy decydowali, naprawdę za wcześnie jest wypowiadać się w definitywny sposób, co będzie dalej - zaznaczył minister zdrowia. Pytany z kolei o to, czy limit pięciu osób w Sylwestra może zostać podwyższony, odparł tajemniczo: "Nie mogę być taki nieludzki".

Zobacz także

O limitach, jakie dotyczą uczestniczących w rodzinnych spotkaniach świątecznych, mówił też na antenie TVP Info wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. - Chcemy, aby w czasie świąt Bożego Narodzenia kontakty międzyludzkie były jednak jak najmniejsze - oświadczył wiceminister. I doprecyzował, na czym ten limit osób ma polegać. - To nie będzie dobry czas, abyśmy spotykali się dużym kręgu rodzinnym, ale oczywiście - jeśli mieszkamy w jednym miejscu i jest nas np. dziesięć osób, to oczywiście wieczerzę wigilijną w takim gronie możemy spędzić - powiedział minister Kraska. Wyjaśnił, że pięcioosobowy limit dotyczy wyłącznie osób z zewnątrz, które rodzina może zaprosić. - Tak jest w projekcie - podkreślił Kraska. Dodał, że w wielu krajach europejskich przyjmowane są podobne zalecenia.

Pytany o plany rządu po 27 grudnia, powiedział, że sylwestra obywatele powinni spędzić w gronie najbliższych osób. - Nie planujmy sylwestra hucznego, ale raczej spokojnego, także bez fajerwerków - powiedział Kraska.

Zobacz także

RadioZET.pl/Wp.pl