Zamknij

Szumowski przypomina o noszeniu maseczek. "To nie jest widzimisię moje, rządu"

31.07.2020 21:40
Łukasz Szumowski
fot. Karolina Adamska/East News

Minister zdrowia Łukasz Szumowski przypomniał w piątek o obowiązku zasłaniania nosa i ust - maseczką lub przyłbicą - zwłaszcza w przestrzeniach zamkniętych, np. sklepach. - Nie ma czegoś takiego, jak przeciwwskazania medyczne do zasłaniania nosa i ust - podkreślił Szumowski.

Koronawirus w Polsce nie odpuszcza. W piątek padł dzienny rekord zakażeń od początku epidemii - aż 657. W poprzednich dniach również zanotowano ogromną liczbę: w czwartek było to 615 przypadków, w środę 512, a we wtorek 502.

Zobacz także

Oznacza to, że w czwarty kolejny dzień dobowy bilans zakażeń przekracza granicę 500, a dwa ostatnie dni były rekordowe od marca. Przypomnijmy, że aktualne statystyki koronawirusa w Polsce to 45688 przypadków zakażenia oraz 1716 ofiar śmiertelnych. 

Łukasz Szumowski przypomina o konieczności noszenia maseczek

Minister zdrowia Łukasz Szumowski został w piątkowej rozmowie z Polsat News zapytany czy jest to efekt jakiś błędów rządu w postępowaniu z epidemią. - Nie. Rząd nie stworzył sytuacji wzrostu zachorowań, ani nie stworzył sytuacji spadku zachorowań. My tylko raportujemy to, co nam dostarczą lokalne struktury Sanepidu - odpowiedział szef MZ.

Zobacz także

Przypomniał, że obecnie jest sześć dużych ognisk zachorowań. - Jeżeli odejmiemy te 300 wyników dodatnich z tych właśnie ognisk, to mamy mniej więcej stabilny stan na poziomie około 300 zachorowań spoza tych dużych ognisk - powiedział Szumowski. Minister zdrowia przypomniał równocześnie o obowiązku zasłaniania nosa i ust przede wszystkim w zamkniętych pomieszczeniach, takich jak sklepy.

Należy zakładać maseczki, należy zasłaniać nos i usta i tutaj wyraźnie należy podkreślić, iż nie ma czegoś takiego jak przeciwwskazania medyczne do zasłaniania nosa i ust. Nawet jak ktoś ma ciężką niewydolność oddechową, to po pierwsze zwykle nie chodzi do sklepów czy do autobusu, a zawsze może założyć przyłbicę, więc tutaj naprawdę nie ma wymówek

- zaznaczył Szumowski. Dopytywany, powiedział, że przyłbicę może też nosić osoba cierpiąca na alergię. Zgodził się też, że osoba, która - wbrew nakazom - nie zasłania nosa i ust, powinna dostać mandat.

To nie jest widzimisię moje, rządu, Sanepidu, kogokolwiek, tylko chcemy po prostu bezpiecznie pójść do sklepu. To jest ochrona pracowników tego sklepu, to jest ochrona naszych współtowarzyszy w tym sklepie, nie nasza. Ta maseczka nie jest dla nas, tylko jest dla innych, jeśli my będziemy chorzy przypadkiem

- przypomniał minister zdrowia. Szumowski został zapytany o czerwcową, przedwyborczą wypowiedź premiera Mateusza Morawieckiego o tym, że koronawirus jest w Polsce "w odwrocie". - Wtedy był w odwrocie, wtedy mieliśmy 200-kilkadziesiąt zachorowań, dzisiaj mamy 650 z poprzedniego dnia, mamy po prostu znowu duże ogniska - powiedział.

Zobacz także

Nakaz zasłaniania ust i nosa (np. za pomocą maseczki jednorazowej, maseczki materiałowej, przyłbicy, chusty, apaszki czy szalika) rząd wprowadził 16 kwietnia. 30 maja obostrzenie to zostało złagodzone i obowiązuje w niektórych przestrzeniach zamkniętych, m.in. w sklepach, kościołach, autobusach czy tramwajach. Nie ma konieczności zasłaniania ust i nosa w otwartej przestrzeni, jednak tylko pod warunkiem zachowania 2 metrów odstępu od innych.

RadioZET.pl/PAP