Zamknij

Szwecja. Ognisko koronawirusa na budowie fabryki akumulatorów. Nie żyje Polak

11.02.2021 23:09

Duże ognisko koronawirusa z jego brytyjskim wariantem wybuchło na budowie fabryki akumulatorów Northvolt w mieście Skelleftea na północy Szwecji. Wśród zakażonych są Polacy. Jeden z nich zmarł na Covid-19 po powrocie do Polski.

Szpital covidowy
fot. Moscow Mayor Press Service/Associated Press/East News

- Mamy duży wybuch ogniska koronawirusa przy projekcie fabryki Northvolt. Wprowadziliśmy tam obowiązek masowego testowania. Wcześniej potwierdziliśmy w tym miejscu również przypadki brytyjskiej wersji koronawirusa - poinformował w 11 lutego na konferencji prasowej inspektor sanitarny regionu Vaesterbotten Stephan Stenmark.

Od początku stycznia wśród osób powiązanych z budową fabryki wykryto 150 przypadków koronawirusa, z czego w 34 próbkach potwierdzono jego brytyjski wariant. - Jest to prawdopodobnie największy klaster brytyjskiej wersji koronawirusa w Szwecji - oświadczył Stenmark.

Według rzecznika koncernu Northvolt Jespera Wigardta przy inwestycji pracuje 1100 osób, wśród nich jest "wielu Polaków". W rozmowie z PAP nie potrafił on określić ich konkretnej liczby ani ilu z nich zachorowało na Covid-19.

Nie żyje Polak zakażony koronawirusem w Szwecji 

W przesłanym komunikacie Wigardt poinformował o śmierci pracownika z Polski, który zmarł na Covid-19. - Mężczyzna był zatrudniony u naszego podwykonawcy. Po powrocie do Polski został przebadany na Covid-19, jego test był pozytywny, a następnie w wyniku choroby zmarł - oświadczył Wigardt

W czwartek koledzy z pracy uczcili pamięć Polaka minutą ciszy. W związku z wykryciem ogniska koronawirusa inwestor wprowadził nadzwyczajne środki, zmniejszając o połowę liczbę robotników na budowie.

Region Vaesterbotten wydał specjalne rekomendacje, odradzając pracownikom budowy spotykania się z innymi po pracy, a dyrektorom szkół w gminie Skelleftea zalecił prowadzenie lekcji zdalnie.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/PAP