Zamknij

Nietypowy sposób na kwarantannę. Ksiądz wygłasza kazania w rytmie disco

Magdalena Barszczak
16.04.2020 16:39
ksiądz-DJ
fot. Twitter.com/padre_guilherme

Ksiądz Guilherme Peixoto nie jest zwykłym duchownym. Oprócz rozmów z Bogiem jego myśli zaprząta muzyka. To właśnie głównie dzięki niej po nadejściu epidemii koronawirusa Portugalczyk, który jest także DJ-em, zyskał popularność w internecie. Kapłan publikuje w mediach społecznościowych swoje kazania... z podkładem dyskotekowym.

Guilherme Peixoto jest odpowiedzialny za parafie w Laundos i Amorim. Dotychczas znany był ze swoich pasji muzycznych wśród w wąskiego grona mieszkańców regionu. Po wybuchu epidemii kapłan, który w czasie wolnym od posługi daje też koncerty jako DJ, połączył przyjemne z pożytecznym.

Zacząłem od krótkich filmów, w których tłumaczyłem internautom, jak należy zmieniać swoje dotychczasowe zwyczaje, pomimo tego, że to trudne zadanie. Z czasem zrozumiałem, że odrobina zabawy z dodaniem muzyki dyskotekowej może pomóc w skuteczniejszym dotarciu do widzów

- powiedział agencji Lusa portugalski ksiądz.

Zobacz także

Ksiądz-DJ podbija sieć. Internauci go pokochali

45-letni kapłan potwierdził, że od kiedy zaczął załączać do swoich apeli oraz nauk religijnych podkład, którego używa jako DJ, zwiększyło się grono osób śledzących go w mediach społecznościowych. “Poza uświadamianiem ich o ryzyku zakażenia dzielę się też informacjami związanymi z życiem religijnym, a także pokazuję, jak sam radzę sobie na co dzień w okresie kwarantanny” - dodał ksiądz Guilherme.

Kapłan przyznaje, że jego aktywność jako DJ-a, ograniczona głównie do terenu parafii, w których posługuje, stała się z powodu epidemii szansą na dotarcie do wielu osób żyjących na całym świecie.

Podczas kwarantanny zrozumiałem, że właśnie dzięki nagrywaniu muzyki na żywo przy jednoczesnym informowaniu moich odbiorców o życiu parafii narodziły się w naturalny sposób więzi z tysiącem internautów na całym świecie, w tym m.in. w tak odległych krajach jak Wielka Brytania czy Brazylia

- podsumował kapłan.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/Lusa