Zamknij

Szczepionki na Covid-19 słabo przebadane? Ekspert obala ten argument

25.11.2020 06:36
Szczepionki na Covid-19
fot. MICROGEN IMAGES/Science Photo Library RF/East News

Część opinii publicznej sceptycznie odnosi się do przyszłych szczepionek na Covid-19 uznając, że niosą za sobą ryzyko możliwych powikłań, ze względu na rekordowo krótki czas wynalezienia. Profesor wirusolog Alicja Chmielewska uspokaja, twierdząc: „błędne jest przekonanie, że szczepionki przeciwko COVID-19 są słabo przebadane, bo szybko się je wprowadza".

Szczepionki na koronawirusa są w dobie pandemii kluczowym wyzwaniem dla świata. W środę Komisja Europejska ma sfinalizować zakup 160 milionów dawek szczepu od firmy Moderna. Podobne umowy KE ma już z kilkoma innymi firmami.

W Polsce pierwsze takie preparaty mają być dostępne na początku 2021 roku, a więc dziesięć miesięcy od początku stanu epidemii w kraju. Minister Zdrowia Adam Niedzielski zapewnił, że rząd zapewni możliwość zaszczepienia wszystkich dorosłych, to jest 30 mln osób.

Szczepionki na Covid-19 szybko wynalezione, więc ryzykowne? Ekspert obala ten argument

Wątpliwości co do szczepionki na Covid-19 mają nie tylko antyszczepionkowcy. W dyskusji wspomina się często o superszybkim tempie ich powstawania, co miałoby rzutować na ewentualne skutki uboczne. Ten argument odrzucają właśnie specjaliści, przypominając, że badania nad szczepionką na koronawirusa prowadzono już przy pierwszym SARS.

Zobacz także

- To nieprawda, że szczepionki przeciwko COVID-19 są słabo przebadane, bo szybko się je wprowadza. Najpierw w laboratoriach sprawdza się, jakie części wirusa są przydatne, jakie mają właściwości. Potem prowadzone są badania przedkliniczne na zwierzętach, a dopiero potem badania kliniczne I, II i III fazy - powiedziała dr Alicja Chmielewska podczas webinarium, wirusolog molekularny Uniwersytetu Medycznego

Skrócono badana wstępne, a było to możliwe, ponieważ wcześniej prowadzono badania nad wirusem SARS. Tę wiedzę można było wykorzystać i zrobiono nowe szczepionki w analogiczny sposób

Alicja Chmielewska, wirusolog molekularny, Uniwersytet Medyczny

Na sekwencjonowanie materiału genetycznego wirusa trzeba było poświęcić dawniej co najmniej kilka miesięcy badań. W przypadku koronawirusa wywołującego COVID-19 udało się tego dokonać w zaledwie 10 miesięcy. Drobnoustrój ten zsekwencjonowało wiele laboratoriów na świecie, w tym także te w Polsce.

Zobacz także

Jej zdaniem szybkie zaszczepienie większości ludzkości zapewni tzw. odporność stadną, niezbędną do zatrzymania epidemii. Minister zdrowia zapowiedział, że pierwsi ze szczepionki skorzystają osoby starsze i schorowane, pracownicy służby zdrowia, a następnie służby mundurowe.

RadioZET.pl/PAP