Zamknij

Szef GIS ostrzega: do połowy października 1000-1500 zakażeń dziennie

28.09.2020 10:16
Jarosław Pinkas
fot. Tomasz Jastrzębowski/REPORTER

Do 15 października będzie spory wzrost zakażeń w granicach 1000-1500 przypadków dziennie. W kolejnych dnia będziemy mieli spadek. Liczba zachorowań będzie stosunkowo duża, ale nie niepokojąca - powiedział w poniedziałek na antenie Trzeciego Programu Polskiego Radia Główny Inspektor Sanitarny prof. Jarosław Pinkas.

Pytany o nagły wzrost zakażeń w ostatnich dniach, szef GIS powiedział, że "sytuacja się nie zmieni". Mimo to, jak stwierdził - jest spokojny, ponieważ Polacy zachowują się bardziej rozważnie, a pandemia jest zależna od ludzkiego zachowania". W jego ocenie "idziemy w kraju w dobrym kierunku". - Polacy znów uwierzyli, że jest pandemia i zachowują się bardziej rozważnie - dodał.. Przypomniał jednocześnie, że maska musi otaczać całą twarzy, a więc nos i usta".

Pinkas: spodziewaliśmy się wzrostu zachorowań

Szef GIS powiedział, że odpowiedzialni za politykę zdrowotną w kraju robią wszystko, aby Polacy czuli się bezpieczni. - Moim zadaniem jest przerwanie łańcucha zakażeń poprzez racjonalne, spokojne zachowanie i podejmowanie trafnych decyzji - stwierdził Pinkas.

Zobacz także

Przyznał, że spodziewano się większej liczby zachorowań do 15 października. Wyjaśnił, że jest to związane z powrotem Polaków do normalnego funkcjonowania, w tym m.in ze zwykłą socjalizację po okresie lockdownu oraz powrotem dzieci do szkoły. - Wygląda to u nas tak, jak na całym świecie - stwierdził szef GIS.

Na pytanie - jaką strategię walki z chorobą będzie rekomendował rządowi, Pinkas odpowiedział, że "analizując sytuację epidemiologiczną w kraju można myśleć o tym, żeby wdrażać restrykcje adekwatne do sytuacji". "One muszą być sterytorializowane, dlatego, że Polska się różni - mamy różne strefy i to musi być dopasowane do danej strefy" - powiedział szef GIS.

Szef GIS: do 15 października 1000-1500 zakażeń dziennie

Przyznał, że jeśli będzie notowany duży wzrost zakażeń w sąsiadujących koło siebie powiatów, czy województwach, wówczas może się tak zdarzyć, że obostrzeniami zostanie objęte większe terytorium. - My analizujemy sytuację w każdym powiecie oddzielnie. Mamy kilka parametrów, które sygnalizują, że powinniśmy podjąć istotne działania - powiedział Pinkas.

- Jesteśmy przygotowani do dyskusji na temat wprowadzania innych restrykcji, ale do tego jest rządowy zespół zarządzania kryzysowego kierowany przez premiera - dodał. Na pytanie, czy będzie powtórny lockdown, szef GIS powiedział, że wszystko będzie zależało od obywateli i przestrzegania przez nich obostrzeń.

Zobacz także

Pinkas powiedział, że do 15 października prognozowany jest spory wzrost zakażeń w granicach 1000-1500 przypadków dziennie. - Wydaje się, że po 15 października będziemy mieli spadku, ale też liczba zachorowań będzie stosunkowo duża, ale nie niepokojąca. To, co może nas niepokoić to przyrost pacjentów na respiratorach i może być ich około stu. Oświadczył, że w Polsce jest w tej chwalili wystarczająca liczba respiratorów. - Polski doktor nie ma w tej chwili dylematów, którego pacjenta podłączyć do respiratora - podkreślił.  

RadioZET.pl/PAP