Zamknij

Sklepy nie obsłużą osób bez maseczek? Szumowski: to będzie norma prawna

04.08.2020 07:25
Łukasz Szumowski
fot. Jacek Dominski/REPORTER

Być może osoby powracające z zagranicy będą musiały przejechać przez "testowy drive-thru" i zrobić wymaz. Oczywiście wprowadzenie kwarantanny także bierzemy pod uwagę – powiedział minister zdrowia Łukasz Szumowski w "Dzienniku Gazecie Prawnej". Wypowiedział się także na temat kontroli na weselach oraz noszenia maseczek przez przedstawicieli rządu. 

W wywiadzie dla wtorkowego "Dziennika Gazety Prawnej" minister Szumowski powiedział, że podczas posiedzenia sztabu kryzysowego rozmawiano o możliwych obostrzeniach i rekomendacjach dla premiera.

Po pierwsze, proponujemy regionalizację powiatową, czyli wprowadzanie restrykcji w powiatach z dużą liczbą zakażeń. Po drugie, nie wykluczamy zwiększenia ograniczeń przy organizacji wesel. Chcemy wprowadzić wymóg ich rejestracji i podawanie dokładnej listy gości. Nie wykluczamy, że zostanie obniżony limit osób, które biorą udział w takiej uroczystości (obecnie jest to 150 osób – red.). Wtedy będziemy mogli lepiej kontrolować takie masowe wydarzenia

- wskazał szef MZ. Dodał, że jeśli wesele byłoby zarejestrowane, odpowiednie służby mogłyby pojechać na taką uroczystość, sprawdzić, ilu faktycznie jest gości i czy jest zachowany reżim sanitarny. Powiedział, że obecnie takie większe restrykcje objęłyby 28 powiatów.

Zobacz także

- Trzeba pamiętać, że z ogniskami mamy do czynienia przede wszystkim w zakładach pracy i najczęściej – dużych. Jeżeli na danym terenie mamy więc firmę, w której człowiek pracuje przy człowieku, istnieje ryzyko, że z jednego przypadku zrobi nam się ognisko - wyjaśnił.

Koronawirus a wakacje Polaków. Co z kwarantanną dla wracających zza granicy?

Pytany, czy spodziewany jest wzrost zakażeń w sierpniu, w związku z wakacyjnymi wyjazdami, minister ocenił, że "na razie tego nie widać". - Dużo więcej osób niż zwykle zdecydowało się na wakacje w Polsce. Wszystko zależy oczywiście od tego, dokąd wyjadą. Jeśli w rejon z małą liczbą zakażeń – zagrożenie jest niewielkie. Widzimy też po testowanych kuracjuszach udających się do sanatoriów, że generalnie w populacji wirusa nie jest wcale dużo - powiedział. Szumowski był również pytany o ewentualne wprowadzenie kwarantanny dla powracających z zagranicy.

Niemcy zdecydowali się np. na wykonywanie testów u podróżnych. Być może pójdziemy ich śladem. Oczywiście wprowadzenie kwarantanny także bierzemy pod uwagę (...) Niczego nie wykluczamy. Być może osoby powracające z zagranicy będą musiały przejechać przez "testowy drive-thru" i zrobić wymaz

- zapowiedział, dodając, że trudno powiedzieć, co się wydarzy za kilka tygodni. Minister zwrócił uwagę, że osoby nienoszące maseczek często wymawiają się przeciwwskazaniami medycznymi. Podkreślił, że takie sytuacje są bardzo rzadkie, a jeżeli ktoś naprawdę nie może nosić maseczki, bo ma trudności z oddychaniem, zawsze może zastąpić ją przyłbicą.

Zapowiedział, że rząd chce wyposażyć w dodatkowe uprawnienia podmioty prowadzące sklepy, by miały prawo nie obsługiwać osób bez maseczek. - Będzie to wprowadzone jako norma prawna, co najmniej w rozporządzeniu. Nastąpi to jeszcze w tym miesiącu - poinformował szef MZ. 

Zobacz także

Minister był pytany, dlaczego w takim razie politycy na najwyższych szczeblach nie dają dobrego przykładu i nie noszą publicznie maseczek. Ale czy premier miałby ją nosić np. na wolnym powietrzu, podczas któregoś ze służbowych wyjazdów? Zostałby zaraz oskarżony o nadmierną demonstrację - powiedział Szumowski. Jednocześnie przyznał, że "faktycznie choćby na niektórych wiecach przedwyborczych kandydaci nie zawsze przestrzegali reżimu sanitarnego".

Koronawirus a rok szkolny. "Szkoły trzeba będzie w końcu otworzyć"

Mówiąc o zbliżającym się nowym roku szkolnym, minister ocenił, że "szkoły trzeba będzie w końcu otworzyć". "Ich zamknięcie powoduje, że de facto 2 mln dorosłych jest wyłączonych z aktywności zawodowej. Na to nie możemy już sobie pozwolić. Nie da się funkcjonować przez cały rok w warunkach zamknięcia całego kraju" - ocenił. Zapowiedział, że przedstawi rekomendacje ws. edukacji od września, a ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie premier. 

Na pewno uwzględnimy regionalizację w powiatach. Możliwe, że w rejonach z dużą liczbą zakażeń będzie więcej kształcenia zdalnego. Wytyczne dla danego powiatu będzie przygotowywać inspekcja sanitarna. W każdej szkole konkretne decyzje podejmie jej dyrektor. W tej chwili nie mamy danych wskazujących, że otwarcie szkół jest zagrożeniem

- ocenił szef MZ. Mówiąc o możliwej sytuacji epidemicznej jesienią, minister wskazał, że największym problemem będzie oddzielenie chorych na koronawirusa od tych, którzy będą mieli inne infekcje górnych dróg oddechowych. - Objawy trudno odróżnić. Pracujemy nad strategią, mamy chociażby szybkie testy antygenowe, które zostawiamy na sezon grypowy. Najtrudniejsza będzie logistyka – kto ma zlecić badania, jak transportować pacjentów - powiedział.

Zobacz także

"DGP" zapytał ministra, czy rozważa dymisję. "Jak widać, wróciłem właśnie z urlopu. To nie wygląda raczej na zajęcie się dymisją, tylko koronawirusem. Rekonstrukcja to jest kompetencja premiera i koalicji parlamentarnej. Nie chcę nawet w tym uczestniczyć, mam inne rzeczy na głowie" - odpowiedział.

Koronawirus - co trzeba wiedzieć?

RadioZET.pl/PAP