Zamknij

Seks legalny tylko z domownikiem? Brytyjskie media kpią z rządowego zakazu

02.06.2020 19:59
Brytyjczycy w maseczkach
fot. DANIEL LEAL-OLIVAS/AFP/East News

Zakaz pozostawania u kogoś na noc to jeden z przepisów wprowadzonych w związku z epidemią koronawirusa w Wielkiej Brytanii. Rząd opublikował wytyczne, a media huczą o tym, jakoby zabronione były kontakty seksualne między osobami niemieszkającymi razem.

W drugim etapie luzowania restrykcji z powodu koronawirusa Brytyjczykom zakazano pozostawania u kogoś na noc bez uzasadnionej przyczyny. Przepisy obowiązują od 1 czerwca.

"Chodzi o zapewnienie, by ludzie nie pozostawali w nocy poza domem" - tłumaczył we wtorek rano w radiu LBC Simon Clarke, wiceminister ds. wzrostu regionalnego i władz lokalnych.

Zobacz także

Zakaz nocowania poza domem. Media kpią z rządu

Absurdalny rządowy zakaz jest jednak obiektem kpin ze strony obywateli. "Seks w domu z osobą spoza gospodarstwa domowego stanie się dziś nielegalny" - grzmią brytyjskie media.

Wiceminister dopytywany był też, czy przepisy pozwalają na stosunki seksualne na otwartym powietrzu.

Można powiedzieć, że ryzyko przeniesienia koronawirusa na zewnątrz jest znacznie niższe niż w zamkniętym pomieszczeniu, ale oczywiście nie zachęcamy ludzi do robienia czegoś takiego na zewnątrz ani teraz, ani kiedy indziej

- powiedział.

Co ciekawe, zakaz budzi kontrowersje nawet wśród posłów rządzącej Partii Konserwatywnej.

Tracicie tyle czasu na sprawę, która już na pierwszy rzut oka wygląda niedorzecznie

- mówił stacji ITV poseł Tobias Ellwood. 

Zobacz także

Policja może nakazać opuszczenie nieruchomości

Zgodnie z wprowadzonymi przepisami w Wielkiej Brytanii zakazane jest pozostawanie u kogoś w domu na noc bez uzasadnionej przyczyny. Wyjątki obejmują: uczestniczenie w pogrzebie członka bliskiej rodziny, ułatwienie przeprowadzki, pracę, opiekę lub wolontariat. Brytyjczycy mogą także nocować z dala od domu, gdy nie mogą wrócić do niego z powodu niebezpieczeństwa, w celu uniknięcia choroby, otrzymania pomocy lub gdy nie jest możliwe podróżowanie.

Dopuszczalne jest również, by dziecko pozostało z rodzicem lub rodzicami, z którymi nie mieszka, jeżeli "konieczne jest kontynuowanie istniejących ustaleń". Zastrzeżono, że zakaz pozostawania na noc poza własnym domem bez uzasadnionych powodów nie dotyczy osób bezdomnych.

Według nowych wytycznych nie można także organizować zgromadzeń z udziałem dwóch lub więcej osób w pomieszczeniach zamkniętych i z udziałem więcej niż sześciu osób na zewnątrz.

Jeśli policja uzna, że mieszkańcy łamią nowe prawa, może nakazać ludziom opuszczenie nieruchomości, nie ma jednak uprawnień do ich przymusowego usunięcia.

Przewodniczący Krajowej Rady Szefów Policji (NPCC) Martin Hewitt zapewnił, że funkcjonariusze będą kierować się zdrowym rozsądkiem i dyskrecją oraz będą wydawać grzywny lub aresztować ludzi tylko w ostateczności.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/Mirror