Zamknij

Wróci kwarantanna dla przyjeżdżających z zagranicy? Rzecznik rządu: to możliwe

24.11.2020 13:58
Piotr Muller
fot. Piotr Molecki/East News

We wtorek resort zdrowia potwierdził niewiele ponad 10 tys. nowych przypadków zakażenia koronawirusem. To najniższa liczba zachorowań od dłuższego czasu. Wciąż jednak grozi nam jej wzrost, a co za tym idzie wprowadzenie nowych obostrzeń. W rozmowie z money.pl rzecznik rządu Piotr Müller nie wykluczył m.in. powrotu obowiązkowej kwarantanny dla osób wracających z zagranicy. 

Koronawirus w PolsceWe wtorek 24 listopada Ministerstwo Zdrowia potwierdziło 10 139 nowych przypadków zakażenia koronawirusem. Poinformowano także o śmierci 540 osób. Dotąd najwyższy dzienny bilans zakażeń zanotowano w sobotę 7 listopada. Resort zdrowia informował wtedy o wykryciu 27 875 nowych przypadków koronawirusa

We wtorek do ogólnego bilansu włączono również dodatkowe 22 tys. zachorowań, pominiętych wcześniej z uwagi na błędy w raportowaniu danych. "Liczba zakażonych koronawirusem: 909 066/ 14 314 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe)" - czytamy na Twitterze resortu zdrowia. 

Narodowa kwarantanna? Rzecznik rządu komentuje

Wtorkowe dane oznaczają drastyczny spadek względem ostatnich dni. Przypomnijmy, że w poniedziałek resort zdrowia informował o 15 002 zakażeniach. W niedzielę było 18 467, w sobotę 24 213, w piątek natomiast 22 464.

Co jednak jeśli liczba zakażeń znów wzrośnie? Czy możliwy jest lockdown - zwany przez rządzących narodową kwarantanną - a więc jeszcze większe zamrożenie gospodarki i ograniczenie życia społecznego? Przedstawiciele rządu na ten moment unikają jednoznacznych deklaracji, aczkolwiek premier Mateusz Morawiecki zapowiedział podczas sobotniej konferencji prasowej, że rząd pracuje nad prawnymi możliwościami, które ograniczyłyby przemieszczaniu się.

Narodowa kwarantanna. Co oznacza? [LISTA OBOSTRZEŃ]

Do tej sprawy odniósł się w programie "Money. To się liczy" na portalu money.pl rzecznik rządu Piotr Müller.  - Jest projekt narodowej kwarantanny, który zakłada, że w przypadku przekroczenia 27-29 tys. zakażeń dziennie przez siedem dni istnieje możliwość ograniczenia poruszania się do czynności niezbędnych - zawodowych, bytowych czy wyjścia do lekarza - powiedział. 

Zobacz także

- Jest też mowa o innych przepisach, które obowiązywałyby przed narodową kwarantanną. Warto podkreślić i uczciwie uprzedzić, że istnieje możliwość wprowadzenia obowiązkowej kwarantanny dla osób, które przyjeżdżają z zagranicy. Obawiamy się, że wzmożony ruch pomiędzy państwami, szczególnie po świętach, może spowodować wzrost zachorowań - dodał

 - Dlatego w tym okresie odradzamy zagraniczne wyjazdy, bo po powrocie może się to wiązać z obowiązkową kwarantanną - podsumował tę kwestię rzecznik rządu. Przypomnijmy, że taki przepis obowiązywał już w trakcie pierwszego, wiosennego lockdownu. 

Zobacz także

Przypomnijmy, że w sobotę Mateusz Morawiecki poinformował m.in., że od najbliższej soboty placówki handlowe będą mogły działać w najwyższym reżimie sanitarnym oraz że szkoły pozostaną zamknięte do 23-24 grudnia. Ferie natomiast - według zapowiedzi szefa rządu - będą skumulowane w jednym okresie między początkiem stycznia - 4 stycznia - a 17-18 stycznia.

Premier zapowiedział ponadto, że placówki gastronomiczne, z branży wydarzeń kulturalnych, kina, teatry oraz siłownie i kluby fitness, będą zamknięte do 27 grudnia. Poinformował też, że jest szansa, że około 18 stycznia będą pojawiały się już pierwsze dostawy szczepionek na koronawirusa.

RadioZET.pl/PAP/Money.pl