Zamknij

Szpital dostał rozmrożone szczepionki na COVID. 1800 dawek muszą zużyć w 3 dni

07.04.2021 18:50
szczepionki
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Szpital Żeromskiego w Krakowie dostał ponad 1,8 tys. rozmrożonych dawek Pfizera i musi je wykorzystać do soboty wieczorem. Preparaty miały przyjechać zamrożone, "ale ktoś sobie wymyślił, że je rozmrozi". Dyrektor placówki zapewnia, że zrobi wszystko, aby żadna dawka się nie zmarnowała, co oznacza zmianę harmonogramu szczepień.

1800 rozmrożonych szczepionek przeciw COVID-19 szpital Żeromskiego w Krakowie musi wykorzystać do soboty do wieczora. – Nie będąc wcześniej przygotowanymi, do soboty musimy ściągnąć 1 760 osób na szczepienie. Nie ulega żadnej wątpliwości, że nie zmieścimy się w warunkach dyktowanych przez ministerstwo dotyczących grup i przedziałów wiekowych. Nie dopuścimy do tego, żeby szczepionki się zmarnowały – mówił dr Jerzy Friediger, cytowany przez lovekrakow.pl. Podkreślił, że preparaty miały przyjechać zamrożone, "ale ktoś sobie wymyślił, że je rozmrozi".

– Przepraszam, że użyję takiego sformułowania, ale głupota tych, którzy zajmują się szczepionkami, przekracza średni poziom głupoty. Jest głupsza czasami, niż przewiduje to polska norma budowlana. Dostaliśmy dziś (we wtorek – przyp. red.) 1 860 rozmrożonych szczepionek, które musimy podać do soboty, do godziny 21:55, to znaczy, że zarządza tym… Nawet nie chcę kończyć – dodał dyrektor placówki w rozmowie z lokalnym portalem.

Rozmrożone szczepionki w szpitalu w Krakowie. Na ich wykorzystanie - trzy dni

Szpital Specjalistyczny im. Stefana Żeromskiego w Krakowie kupił lodówki przystosowane do przechowywania preparatów i spodziewał się dostawy zamrożonych dawek. Transport rozmrożonego produktu oznacza zmianę harmonogramu szczepień i konieczność wykorzystania wszystkich ponad 1,8 tys. dawek. Dyrektor zapytany przez PAP o to, czy w razie zagrożenia zmarnowaniem się dawek placówka będzie szczepić poza kolejnością, odpowiedział, że nie.

Pacjenci kierowani są na szczepienia za pośrednictwem infolinii. Jeśli zdarzy się tak, że jakieś pojedyncze sztuki zostaną w sobotę, to mamy listę osób oczekujących, zapisanych wcześniej, spełniających warunki, a także gotowych przyjechać do szpitala w ciągu pół godziny

dr Jerzy Friediger

Wieczorem w środę szpital przekazał, że skompletowana jest już lista pacjentów, którzy otrzymają te szczepionki. Będą to osoby z roczników 1952-1961. Na liście rezerwowej jest zaś kilkaset osób. Urząd Miasta Krakowa podkreślił w specjalnym komunikacie, że rejestracja na szczepienia odbywa się według listy Narodowego Funduszu Zdrowia i – w związku z rozmrożonymi szczepionkami w szpitalu Żeromskiego – NFZ wskazuje tę lecznicę jako punkt dla dodatkowych szczepień.

Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych zapewniła, że placówka może liczyć na pomoc w razie problemów. - Skontaktowaliśmy się już z koordynatorem szczepień prowadzonych przez szpital i zapewniliśmy, że placówka ta może liczyć na naszą pomoc w sytuacji, gdyby nie udało się zorganizować szczepień dla ponad 1,8 tys. osób. Szpital przekazał nam, że da radę wykorzystać wszystkie dawki. Monitorujemy sytuację – powiedział w środę Krzysztof Bielak z Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/lovekrakow.pl/PAP