Zamknij

Lockdown na kolejne tygodnie. Przedłużenie obostrzeń już niemal pewne

07.04.2021 07:04
Żołnierze WOT
fot. Mateusz Grochocki/East News

Zarekomendowaliśmy rządowi przedłużenie obostrzeń epidemicznych w obecnej formie - powiedziała prof. Magdalena Marczyńska z Rady Medycznej po wtorkowym spotkaniu tego gremium. Wskazała, że szpitale nie mają w tej chwili rezerw.

Lockdown w obecnej formie obowiązuje do 9 kwietnia. Zgodnie z zaostrzonymi zasadami bezpieczeństwa zamknięte są duże sklepy meblowe i budowlane, a także salony fryzjerskie i kosmetyczne. Obowiązują nowe limity osób w handlu i miejscach kultu. Bez zmian pozostaje obowiązek zakrywania ust i nosa oraz zachowywanie 1,5 m odległości od innych osób. Zamknięte pozostają centra i galerie handlowe oraz obiekty hotelowe (z wyjątkiem hoteli robotniczych, a także np. dla medyków, kierowców wykonujących transport drogowy czy żołnierzy).

Lockdown po 9 kwietnia? ''Rekomendujemy przedłużenie obostrzeń''

– W ostatnich dniach wygląda na to, że zakażeń jest mniej. Przez szpitale jednak przetacza się obecnie fala hospitalizacji. Jest ona związana z ogromnymi liczbami zakażeń w poprzednich tygodniach. Widzimy też rosnącą falę zgonów. To wszystko powoduje, że zgodnie rekomendujemy rządowi przedłużenie obostrzeń w obecnej formie na kolejne tygodnie – wskazała prof. Magdalena Marczyńska.

Członkini Rady Medycznej przyznała, że nie wie, jaka będzie decyzja rządu w najbliższych dniach. We wtorek zarówno premier Mateusz Morawiecki, jak i minister zdrowia Adam Niedzielski uczestniczyli w zdalnym spotkaniu z radą.

– Są w radzie nawet takie osoby, które stoją na stanowisku, że nie powinno się zdejmować obostrzeń, dopóki nie zaszczepimy wszystkich osób chętnych powyżej 60. roku życia. Zgodni jesteśmy natomiast co do tego, że dopóki nie będzie lepszej sytuacji w szpitalach, to nie za bardzo jest możliwość luzowania rygorów. Wszyscy wiążemy duże nadzieje z przyspieszeniem procesu szczepień w kwietniu – podkreśliła prof. Marczyńska.

Dodała, że w tej mierze stanowisko ekspertów także jest niezmienne. – Cały czas mówimy o konieczności szczepienia jak najszybciej osób powyżej 60. roku życia. To głównie one umierają na Covid-19. Tu nic się nie zmieniło od jesieni. Nie obserwuję tak jak moi koledzy i koleżanki, wielu ciężkich przebiegów u dzieci. Konieczne jest natomiast zabezpieczenie seniorów - dodała specjalistka chorób zakaźnych wieku dziecięcego z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

RadioZET.pl/PAP