Zamknij

Michał Bajor zaszczepił się poza kolejnością. Aktor ujawnia kulisy

03.01.2021 17:52
Michał Bajor
fot. TRICOLORS/East News

Michał Bajor opublikował na Instagramie wpis, w którym wyjawił, że jest jedną z osób, które przyjęły szczepionkę poza kolejnością w przychodni przy WUM. "Jeżeli ktoś z Państwa poczuł się urażony, serdecznie przepraszam" - napisał.

Michał Bajor, aktor i piosenkarz w niedzielnym wpisie na Instagramie wyjaśnił, że zaproszenie do udziału w akcji popularyzacji szczepień przeciwko Covid-19 w charakterze ambasadora otrzymał po świętach Bożego Narodzenia.

''Było skierowane z oficjalną informacją, że są to szczepionki nadprogramowe, których wiele mogłoby ulec przedawnieniu po 31.12.2020. Jestem przekonany, że to szlachetne działanie i że zachęcając do szczepień przynajmniej pośrednio przyczyniam się do tego, że większość z nas pozostanie w zdrowiu'' - napisał.

Bajor dodał, że jego celem ''jest również to, żeby wątpiącym, ale i ignorantom, pokazać na swoim przykładzie, że szczepionka jest bezpieczna i tym samym zachęcić wszystkich Państwa do włączenia się w tę światową walkę z pandemią''. ''Jeśli ktoś z Państwa poczuł się tą sytuacją urażony, serdecznie przepraszam'' - dodał. 

Szczepienia poza kolejnością. Na liście m.in znani aktorzy i Leszek Miller 

Warszawski Uniwersytet Medyczny poinformował w czwartek, że z puli dodatkowych 450 dawek szczepionek, które niezależenie od etapu zerowego szczepień obejmującego personel medyczny otrzymał od Agencji Rezerw Materiałowych i które musiały być wykorzystane do końca roku, zaszczepił m.in. 300 pracowników szpitali WUM oraz grupę 150 osób obejmującą rodziny pracowników, pacjentów będących pod opieką szpitali i placówek WUM, w tym 18 znanych postaci kultury i sztuki, które zgodziły się zostać ambasadorami powszechnej akcji szczepień.

Zobacz także

O tym, że został zaszczepiony przeciw Covid-19 poinformował m.in. były premier, a obecnie europoseł SLD Leszek Miller. Zaszczepieni zostali także: aktorki Krystyna Janda i Maria Seweryn, aktor Wiktor Zborowski, satyryk i reżyser Krzysztof Materna oraz dyrektor programowy TVN Edward Miszczak. Jak wyjaśnił w sobotę rektor Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, prof. Zbigniew Gaciong, szczepienia przeprowadziła "wybrana przez NFZ spółka Centrum Medyczne, w której WUM jest właścicielem". Rektor podał również, że powołał "wewnętrzną komisję, która z ramienia Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego ma wyjaśnić przedstawioną sprawę".

Maria Seweryn w rozmowie z TVN24 przyznała, że była przekonana, że korzysta z dodatkowej puli szczepionek przeznaczonych dla aktorów. Z kolei aktor Wiktor Zborowski w rozmowie z Radiem ZET tłumaczył, że 29 grudnia otrzymał propozycję skorzystania z puli szczepionek, które "muszą zostać wykorzystane do końca roku". 

Zobacz także

Minister zdrowia Adam Niedzielski informował w Nowy Rok, że poprosił prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia o przeprowadzenie szczegółowej kontroli w jednostkach związanych z WUM. Jak mówił, kontrola ma ruszyć w poniedziałek, 4 stycznia br. Mateusz Morawiecki zaapelował o "przyzwoite zachowanie" obywateli spoza grupy zero. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/PAP