Zamknij

Członkowie komisji wyborczej zakażeni koronawirusem

08.07.2020 18:15
Koronawirus w komisji wyborczej
fot. Krzysztof Kaniewski /REPORTER

Koronawirusa potwierdzono u 6 osób, które podczas I tury wyborów prezydenckich pracowały w jednej obwodowych komisji w gminie Mniszków w powiecie opoczyńskim. Członków komisji zastąpiono innymi, wybory odbędą się w tym obwodzie normalnie – powiedział w środę PAP wójt Paweł Werłos.

Pracowali podczas I tury wyborów prezydenckich, ostatnio źle się czuli – tak o 6 członkach jednej z komisji obwodowych w gminie Mniszków mówił PAP wójt Paweł Werłos.

Okazało się, że zarówno 6 osób z komisji, jak i 6 urzędników zajmujących się I turą wyborów są zakażeni koronawirusem. Poddano ich kwarantannie, teraz czują się już dobrze. Na ich miejsce powołano inne osoby – dodał wójt.

Mniszków: koronawirusem zarazili się członkowie komisji wyborczej

"Uzupełniono skład komisji. Wszystko jest na dobrej drodze zgodnie z kalendarzem wyborczym. Taką mam informację, że wszystko jest zgodne z prawem" – poinformował PAP Werłos. Dodał, że najprawdopodobniej chorzy zarazili się podczas szkolenia przed wyborami.

"Według opinii pani dyrektor sanepidu (Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Opocznie – PAP), stało się to na ogólnym szkoleniu, które odbyło się w maseczkach, z zachowaniem rygoru sanitarnego"– zapewnia wójt.

Zobacz także

Na pytanie PAP, czy członkowie komisji obwodowej w Mniszkowie mogli podczas I tury wyborów zarazić koronawirusem głosujących mieszkańców, Paweł Werłos odpowiedział, że wszystkie osoby z komisji, u których stwierdzono zakażenie SARS-CoV-2 przestrzegały rygorów sanitarnych.

Zobacz także

"Wszystkie osoby były w maseczkach, były rękawiczki, były dezynfekcje, nie było kolejek. Mam nadzieję, że to zjawisko nie nastąpiło, aczkolwiek nie jestem w stanie gwarantować" – powiedział w środę PAP wójt Paweł Werłos.

Zobacz także

Gmina Mniszków liczy 4700 mieszkańców. Do głosowania, w II turze niedzielnych wyborów prezydenckich, uprawnionych jest ponad 3 tys. osób.

RadioZET.pl/ PAP