Zamknij

Morawiecki ostrzega przed narodową kwarantanną. Podał wstępną datę

Magdalena Kulej
05.11.2020 14:34
Konferencja premiera Morawieckiego
fot. PAP Radek Pietruszka

Narodowa kwarantanna coraz bardziej możliwa. Jak przekazał podczas czwartkowej konferencji prasowej Mateusz Morawiecki, możemy się jej spodziewać już za 7-14 dni. - Ale może uda się tego uniknąć - podkreślał premier.

Narodowa kwarantanna - m.in. o tym mówił w czwartek na konferencji prasowej w Warszawie premier Mateusz Morawiecki. - Jeśli będzie to konieczne, wdrożymy narodową kwarantannę za 7 do 14 dni, ale może uda się tego uniknąć.- podkreślał. - To zależy od tego, czy będziemy utrzymywali dyscyplinę, czy będziemy stosowali się do podstawowych zasad, o których mówią medycy od początku pandemii. [...] Możemy nieświadomie zarażać. Musimy zerwać ten łańcuch zakażeń - zaznaczał.

O tym, że rząd bierze pod uwagę wprowadzenie narodowej kwarantanny, Morawiecki mówił już wcześniej. W środę podczas konferencji prasowej zapowiedział, że rząd zdecyduje się na taki krok, jeśli epidemia dotknie powyżej 70-75 osób na 100 tysięcy mieszkańców. - Narodowa kwarantanna będzie oznaczała izolację, zamknięcie, poważne ograniczenie wolności działalności gospodarczej. Decydujemy się na to w momencie, w którym dynamika może nieznacznie maleje, ale nawet w optymistycznym wariancie stabilizacja nastąpi w przypadku 30-35 tys. zakażeń. To optymistyczny wariant, który nie zakłada efektów protestów itd. Nie możemy sobie na niego pozwolić. Nasz system jest na granicy wytrzymałości. To czas, kiedy musimy ograniczyć rozwój zachorowań i włączyć hamulec awaryjny. Mamy przyrastającą liczbę zgonów i to nie tylko covidowych. To nie jest czas na niesnaski, kłótnie i dyskusje światopoglądowe, ale na ochronę życia - tłumaczył minister zdrowia Adam Niedzielski.

Zobacz także

Szpital tymczasowy na Stadionie PGE Narodowym

Czwartkowa konferencja prasowa premiera odbyła się na terenie Stadionu PGE Narodowego. To tam mieści się pierwszy szpital tymczasowy dla chorych na  Covid-19, jaki utworzono w Polsce. Za projekt odpowiada szef KPRM  Michał Dworczyk. Jak już wcześniej przekazał w rozmowie z Radiem ZET, jeszcze w czwartek do placówki mają zostać przyjęci pierwsi pacjenci. - Wczoraj uzyskano pełną gotowość operacyjną – powiedział nam Dworczyk. Na konferencji prasowej premier potwierdził tę informację. 

Wcześniej przekazywano, że w miniony czwartek przeprowadzony został odbiór techniczny wszystkich zamontowanych urządzeń.  Szpital tymczasowy na Stadionie Narodowym będzie miał docelowo 1,2 tys. łóżek, w tym sto łóżek OIOM-owych. W pierwszym etapie będzie 300 łóżek, w ciągu tygodnia ich liczba zwiększy się do 500.

RadioZET.pl

C