Zamknij

Czarnek o nauce zdalnej i egzaminach. Powiedział, kto pierwszy wróci do szkół

27.10.2020 16:14
Przemysław Czarnek
fot. PAP/Radek Pietruszka

Epidemia koronawirusa trwa. We wtorek w Polsce odnotowano dobowy rekord zakażeń. Co z nauką zdalną w szkołach? Na pytanie dotyczące m.in. edukacji w dobie pandemii odpowiadał podczas konferencji prasowej szef MEN Przemysław Czarnek.

Epidemia koronawirusa nie ustępuje. W całej Polsce obowiązuje czerwona strefa i związane z nią obostrzenia. Od soboty 24 października do niedzieli 8 listopada w kraju została wprowadzona edukacja zdalna dla uczniów od 4 do 8 klasy szkoły podstawowej. Zdalne nauczanie obowiązuje także we wszystkich klasach szkół ponadpodstawowych oraz słuchaczy placówek kształcenia ustawicznego i centrów kształcenia zawodowego. Nauka dla dzieci w przedszkolach i uczniów klas I-III szkół podstawowych pozostaje bez zmian.

Zobacz także

Nauka zdalna w szkołach. Jak długo potrwa?

Na wtorkowej konferencji prasowej minister edukacji Przemysław Czarnek był pytany, jak długo potrwa nauka zdalna. - Nie wiem, jak długo pozostaniemy w trybie edukacji zdalnej. [...] Mam nadzieję, że 8 listopada część uczniów wróci do szkół - mówił minister edukacji.

Czarnek powiedział też, kto wróci do placówek najszybciej. - Przy czym w pierwszej kolejności powrót do szkół będzie dotyczył tych uczniów, którzy najbardziej tego potrzebują, czyli maturzystów, uczniów 8 klas i szkół zawodowych, którzy są przed egzaminami - dodał. Podkreślił jednak, że sytuacja zależna jest od rozwoju epidemii.

Podstawa programowa i protesty studentów

Minister pytany był również o zmiany dotyczące podstawy programowej. Czarnek poinformował, że będzie ona zmieniana przede wszystkim w odniesieniu do maturzystów i ósmoklasistów. - Dziś przystępują do pracy zespoły, które będą pracować nad tym, by ograniczyć incydentalnie podstawy programowe w celu zmniejszenia zakresu egzaminów maturalnych i ósmoklasistów, zakresu wiedzy potrzebnej do zdania tych egzaminów - powiedział. Decyzje w tej sprawie mają zostać ogłoszone do końca roku. - Najdalej do grudnia będzie to komunikowane - zadeklarował.

Szef MEN odpowiedział także na pytanie o sytuację, kiedy uczniowie nie stawiają się na zajęciach online. Jego zdaniem mobilizowanie uczniów w tym zakresie jest rolą dyrektorów szkół, nauczycieli i wychowawców.

Pytany o protesty studentów po wyroku TK ws. aborcji, stwierdził, że teraz potrzeba "spokoju i dialogu". - To jest nam wszystkim dzisiaj potrzebne - podkreślił, zwracając się do rektorów uczelni wyższych.

Zobacz także

RadioZET.pl