Zamknij

Niespodziewany efekt epidemii koronawirusa. „Głównie dzięki zamknięciu granic”

25.04.2020 10:58
Straż Graniczna
fot. PAP

W okresie trwania epidemii koronawirusa zmalał przemyt papierosów i alkoholu do Polski. To efekt zamknięcia granic i ograniczenia tradycyjnych kanałów dystrybucji - przekazała wiceminister finansów. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Wiceminister finansów Magdalena Rzeczkowska zaznaczyła, że ograniczenie ruchu granicznego w części przejść granicznych oraz m.in. zamknięcie bazarów i targowisk spowodowało, że przemyt papierosów znacznie się zmniejszył.

Zamknięcie części przejść granicznych dla ruchu osobowego, w tym dla autokarów na naszej wschodniej granicy oraz ograniczenie działalności tradycyjnych miejsc dystrybucji nielegalnych papierosów, takich jak np. bazary, czy targowiska zmniejszyło aktywność przemytników. W efekcie przemyt papierosów jest znacznie mniejszy

- powiedziała Magdalena Rzeczkowska.

Zobacz także

Szefowa KAS wskazała, że w czasie epidemii w związku z gwałtownym wzrostem zapotrzebowania na skażony alkohol etylowy związany z produkcją środków biobójczych, np. płynów dezynfekujących, bardzo potrzebnych w czasie epidemii, zmienił się także rynek nielegalnego alkoholu.

Ceny alkoholu etylowego wzrosły nawet o 100 proc. Wzrosły również ceny środków skażających - alkohol izopropylowy podrożał nawet siedmiokrotnie. Dodatkowo finalny produkt - produkty biobójcze - również podrożały. To spowodowało, że przestępcy mają ograniczony dostęp do taniego alkoholu etylowego, który znajduje się w produktach nieprzeznaczonych do spożycia i mógłby być odzyskiwany w celu nielegalnej dystrybucji

- zaznaczyła szefowa KAS.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP