Zamknij

Majówka w cieniu obostrzeń? Jest komentarz z Ministerstwa Zdrowia

08.04.2021 13:00
majówka
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Tegoroczna majówka minie po znakiem obostrzeń? - Mamy trzecią falę pandemii. Mamy dość duży problem w szpitalach – oświadczył rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz, dodając, że jeszcze będzie czas na poruszanie tego tematu. Nieco bardziej optymistyczny komentarz związany z odmrażaniem niektórych branż padł za to z ust rzecznika rządu Piotra Müllera.

Trzecia fala koronawirusa się rozpędza. W Polsce zdiagnozowano ostatniej doby 27 887 nowych przypadków zakażenia koronawirusem. Zmarło 954 chorych – najwięcej od początku pandemii – poinformowało w czwartek Ministerstwo Zdrowia. Wojciech Andrusiewicz podczas konferencji prasowej zaznaczył, że na tragiczny wynik 954 zgonów składa się m.in. zaraportowanie zgonów z okresu świątecznego – od Wielkiego Piątku aż do świątecznego poniedziałku.

Jakie obostrzenia w majówkę? Rzecznik MZ wyjaśnia

- Mamy jeszcze do majówki trochę czasu; mamy w tej chwili trzecią falę. Naprawdę nie rozmawiajmy o wakacjach, nie rozmawiajmy o czymś, co ma być za kilka tygodni, kiedy dzisiaj mamy dość duży problem w szpitalach. Naprawdę, na to jeszcze przyjdzie czas, kiedy zwalczymy trzecią falę – powiedział rzecznik resortu zdrowia w czwartek na konferencji prasowej, zapytany, czy tegoroczna majówka odbędzie się w cieniu obostrzeń.

Z kolei rzecznik rządu Piotr Müller pytany w Programie Pierwszym Polskiego Radia, czy jest szansa na otwarcie na majówkę ogródków przy restauracjach oraz - czy branża sportowa mogłaby również zostać "odmrożona", odparł, że jest to jeden z wariantów. Podkreślił jednak, że jest za wcześnie, by potwierdzać tego typu informacje. - Chciałbym, by to było możliwe, ale - jak mówię - do 18 kwietnia mamy aktualne obostrzenia - zaznaczył.

- Oczywiście jednym z wariantów, który jest brany pod uwagę w zakresie odmrażania, to właśnie odmrażanie tych usług na świeżym powietrzu - podkreślił. Jak jednocześnie dodał, doświadczenia zeszłego roku pokazują, że - mimo jasnych instrukcji m.in. odnośnie dystansu między stolikami - wiele firm tego nie przestrzegało. - Musimy się zastanowić, w jaki sposób zrobić to w sposób bezpieczny, byśmy nie otworzyli kolejnej fali epidemii - powiedział rzecznik rządu.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/PAP