Zamknij

"Ogniska koronawirusa w rodzinach i wśród znajomych". Zła sytuacja na Śląsku

03.03.2021 12:23

Rośnie liczba zakażonych koronawirusem na Śląsku. W ciągu ostatniej doby potwierdzono tam 2 tysiące nowych przypadków. Jak ustaliła nasza reporterka Daria Klimza, ogniska zakażeń są rozproszone - tym razem nie chodzi o kopalnie i DPS-y. 

Test na koronawirusa
fot. Shutterstock

Koronawirus na Śląsku znów przybiera na sile. Z danych opublikowanych przez Ministerstwo Zdrowia wynika, że w środę 3 marca w województwie śląskim przybyło 1989 kolejnych zakażeń wirusem SARS-CoV-2, z czego najwięcej w Sosnowcu – 112 i powiecie cieszyńskim – 125. W regionie zmarło 49 osób, w tym 11 z powodu Covid-19, natomiast 38 miało choroby współistniejące.

Koronawirus. Rośnie liczba zakażeń na Śląsku

Według specjalistów ogniska zakażeń koronawirusem na Śląsku są obecnie rozproszone. Chorują rodziny i ich znajomi - ustaliła nasza reporterka Daria Klimza. Szczepienia w Domach Pomocy Społecznej przyniosły efekty, bo w nich potwierdzono tylko kilka nowych przypadków wirusa. Również w kopalniach liczba nowych zakażeń jest niewielka. Przypomnijmy, że kilka miesięcy temu to właśnie zakłady i przedsiębiorstwa górnicze były głównymi źródłami wzrostu zachorowań na Covid-19 na południu Polski. 

W województwie śląskim przygotowanych jest 2500 łóżek covidowych, z czego wolnych jest jeszcze tysiąc. Do tej pory na Śląsku zaszczepiono 372 241 osób. Drugą dawkę preparatu otrzymało 129 651 mieszkańców. 

Przed kolejnymi wzrostami zakażeń w całym kraju ostrzegł główny doradca premiera ds. Covid-19 prof. Andrzej Horban. - W tym tygodniu będzie prawdopodobnie 16-20 tys. nowych zakażeń koronawirusem dziennie. Podążamy ścieżką, którą przeszły kraje leżące na zachód od nas - powiedział w środę w radiowej "Trójce". Przyznał, że sytuacja nie jest dobra, ale pełny lockdown nie udałby się.

RadioZET/RadioZET.pl