Zamknij

Powrót klas I-III po feriach? Premier: Musimy być jak najmądrzejsi przed szkodą

30.12.2020 12:55

Powrót do szkół był tematem jednego z pytań na konferencji Mateusza Morawieckiego. Czy uczniowie wrócą do nauki stacjonarnej po feriach? - Nie wykluczamy, że powrót dzieci klas 1-3 do szkół będzie możliwy, jednak będzie on zależał od sytuacji epidemiologicznej za dwa tygodnie - powiedział premier.

szkoła
fot. GRZEGORZ PRESS/REPORTER

Powrót do szkół klas I-III ma się zacząć po feriach. Czy stanie się tak w styczniu - wciąż nie wiadomo. Rzecznik rządu Piotr Müller wskazał w środę, że wszelkie decyzje dotyczące obecnie obowiązujących obostrzeń, wprowadzonych przez rząd z powodu pandemii koronawirusa, zapadną 10 stycznia. Wśród nich będzie decyzja dotycząca powrotu do szkół.

Zobacz także

Morawiecki o powrocie do szkół w styczniu. "Nie możemy tego dzisiaj przesądzić"

Mateusz Morawiecki był pytany, czy warunkiem powrotu nauczycieli do nauczania stacjonarnego będzie wykonanie testu na koronawirusa oraz czy możliwa będzie regionalizacja w kwestii powrotu do nauki w szkołach. - Musimy obserwować, co dzieje się wokół Polski i jakie są ryzyka trzeciej fali i jakie jest tempo szczepień. Szczepienia dopiero zaczynamy, więc trudno w oparciu o sam proces stwierdzić, że już pod koniec stycznia znaczna część populacji Polaków będzie zaszczepiona - powiedział premier.

Jak dodał, ryzykiem jest też "rosnąca trzecia fala koronawirusa". - Musimy być jak najmądrzejsi przed szkodą. Nie potrafimy i nie chcemy dziś określić, co się dokładnie zdarzy za miesiąc, bo byłoby to przedwczesne, byłoby to czymś, co może nie uwzględniać zasadniczych zmian w rozwoju pandemii, które mogą pojawić się po Nowym Roku - podkreślił szef rządu.

loader

- Uprzedzając pewne zdarzenia, zdecydowaliśmy się na zamknięcie szeregu obszarów gospodarczych. Dziś już widać, że była to dobra decyzja - mówił Morawiecki i dodał, że podobnie postępują inne kraje. - Dlatego chcemy przyspieszyć szczepienia, mamy bardzo wysoką bazę i możliwości testowania i nie wykluczamy, że taki powrót dzieci klas I-III czy I-IV będzie możliwy, ale nie możemy tego dzisiaj przesądzić - podsumował premier. - Będzie to zależało od sytuacji za dwa tygodnie i od naszej wspólnej odpowiedzialności - odpowiedział.

Morawiecki wspomniał o obrazkach w sieci, na których widać "zupełne lekceważenie stanu zdrowia publicznego". - To może rodzić ogromne ryzyko, wszelkie zgromadzenia, wszelkie imprezy to narażanie na utratę zdrowia i życia naszych obywateli - powiedział. - Musimy zachować ogromną czujność - zaznaczył, dodając, że epidemia działa z opóźnieniem 2-,3-, 4-tygodniowym. - Mamy sytuację przyrostu, choć nie tak gwałtownego jak w innych krajach Europy, ale to nie jest powód do spokoju. Dlatego dziś byłoby przedwczesnym obiecywać, co może nastąpić za trzy czy cztery tygodnie - podsumował.

Zobacz także

RadioZET.pl