Zamknij

Powrót do szkoły tylko w 2 województwach? Rząd rozważa dwa scenariusze

11.01.2021 13:22
Morawiecki, Niedzielski
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

W sprawie powrotu dzieci z klas 1-3 do szkół pod uwagę brane są dwie opcje – potwierdził w poniedziałek minister zdrowia Adam Niedzielski. W grę ma wchodzić albo przedłużenie aktualnych obostrzeń i kontynuowanie nauki zdalnej, albo powrót do nauki stacjonarnej, choć tylko w dwóch województwach.

Powrót do szkół zależy tak naprawdę od rozwoju sytuacji epidemicznej w Polsce – powtarzają od kilku tygodni rządzący. Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek w poniedziałek w radiowej Jedynce zapowiadał nawet, że to, czy dzieci po feriach wrócą do nauki stacjonarnej, będzie zależało od przyrostu nowych zakażeń w połowie tygodnia. Z jego słów wynikało, że jeśli w okolicy środy liczba nowych zakażeń będzie utrzymywać się na poziomie 10 tysięcy, to jest szansa, że dzieci wrócą do nauki stacjonarnej 18 stycznia. W tym samym czasie szef kancelarii premiera Michał Dworczyk, który był gościem Wirtualnej Polski, twierdził, że decyzja dotycząca powrotu do szkół zostanie ogłoszona jeszcze w poniedziałek.

Kilka godzin później, już po posiedzeniu senackiej Komisji Zdrowia, w kwestii edukacji głos zabrał też minister zdrowia Adam Niedzielski. Szef resortu przekazał, że obecnie rozważane są dwie opcje. Pierwsza z nich to przedłużenie aktualnych obostrzeń z uruchomieniem szkół w trybie nauki zdalnej, a druga to ewentualne uruchomienie nauki w klasach 1-3, ale tylko w tych regionach, które w tej chwili wydają się najmniej obciążone dolegliwością pandemii. Jak mówił Niedzielski, chodziłoby o dwa województwa - małopolskie i świętokrzyskie.

Decyzja ws. szkół nie miałaby się też opierać tylko na dziennej liczbie nowych zakażeń w Polsce. - Będziemy również brali pod uwagę to, co się dzieje dookoła, bo trudno myśleć, że będziemy zieloną wyspą, w sytuacji, kiedy wszędzie dookoła - w Niemczech, Czechach, Wielkiej Brytanii szczególnie dzieją się rzeczy, które wskazują już na uruchomienie trzeciej fali – mówił szef MZ.

Kiedy w końcu decyzja ws. szkół?

Z poniedziałkowych wypowiedzi członków rządu wynika, że decyzja dotycząca ewentualnego powrotu uczniów do szkół zostanie ogłoszona właśnie 11 stycznia. W kwestii edukacji panuje jednak nieustanny chaos informacyjny. Tej ostatecznej decyzji o powrocie dzieci do szkół spodziewaliśmy się jeszcze przed weekendem - po tym jak w piątek rano odbyło się spotkanie Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego. Konferencja ministra edukacji, na którą nauczyciele, uczniowie i rodzice czekali od godziny 14:00, a która odbyła się dopiero po godzinie 20:00, nie przyniosła jednak żadnych konkretnych odpowiedzi. Czarnek (który zresztą jeszcze w listopadzie sugerował powrót dzieci do szkół 30 listopada) poinformował tylko o "wejściu w fazę praktyczną przygotowań do ewentualnego powrotu dzieci do szkół po 17 stycznia" i zapowiedział publikację szczegółowych wytycznych dla szkół – te resort udostępnił tego samego dnia, ale dopiero bardzo późnym wieczorem, bo o godzinie 23:00. 

RadioZET.pl/PAP/WP/Program I Polskiego Radia