Zamknij

Prof. Simon: Jeśli nie zapanujemy nad koronawirusem, wymrze starsze pokolenie

10.04.2020 15:53
Prof. Simon ze szpitala zakaźnego we Wrocławiu
fot. materiały szpitala przy Koszarowej we Wrocławiu

Stracimy dziadków, babcie, rodziców – ostrzega ordynator szpitala zakaźnego we Wrocławiu. Żeby do tego nie doszło, trzeba wytrwałości, dzięki której zapanowanie nad rozprzestrzeniającym się koronawirusem będzie realne.

Koronawirus zmienia się i mutuje. Jak wynika z badań naukowców z Uniwersytetu Cambridge, są już co najmniej trzy typy SARS-COV-2. Dobra wiadomość jest jednak taka, że wirus może zmienić swoją agresywność i zmutować do łagodnej formy. Tak było w przypadku SARS – przypomina prof. Krzysztof Simon, szef oddziału zakaźnego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu. – I na to liczymy – dodaje ordynator.

Na ten moment koronawirus jest jednak groźny, dlatego zwłaszcza teraz – przed Wielkanocą – lekarz apeluje o rozsądek i wytrwanie w izolacji, niegromadzenie się w kościołach i niespotykanie się w większym gronie rodzinnym. Prof. Simon zwraca uwagę, że skutki mogą być bardzo poważne.

- Zachęcam państwa do wytrwałości, szacunku do poleceń władz – jeśli nie przekraczają granic zdrowego rozsądku. Szanujmy się, nie zakażajmy innych, ograniczmy szerzenie się koronawirusa – mówi i podkreśla, że Covid-19 jest szczególnie niebezpieczny dla osób starszych.

Jeśli my nie zapanujemy nad szerzeniem się wirusa, to wymrze starsze pokolenie. Stracimy dziadków, babcie, rodziców

- mówi, dodając, że "to zależy od nas".

Przypomnijmy, że w czwartek rząd przedłużył obowiązujące już w Polsce obostrzenia w związku z epidemią koronawirusa. - Wiem, że te święta będą inne niż do tej pory, dla wielu z państwa oznaczają samotność, dla wielu będą świętami z dala od najbliższych, ale niech one nadal będą świętami nadziei, nadziei nowego życia, na to, że niedługo wrócimy do normalności, do tego, żeby znowu spotykać się z bliskimi - powiedział w piątek minister zdrowia Łukasz Szumowski. On również zaapelował o wytrwałość:  - Wytrwajmy, bądźmy w domach, ale dzwońmy, spotykajmy się wirtualnie z naszymi najbliższymi. Wiem, że to czas trudny, ale jeśli go przeżyjemy głównie duchowo, będzie to czas nadziei" - powiedział Szumowski.

Zobacz także

RadioZET.pl