Zamknij

Lawinowe wzrosty zakażeń koronawirusem w Rosji. Władze zaostrzą rygory?

05.05.2020 11:14
Koronawirus Rosja
fot. East News

W Rosji nasila się epidemia koronawirusa. Tylko w ciągu jednej doby zaraziło się ponad 10 tysięcy ludzi, podwyższając ogólną liczbę zakażeń do ponad 155 tysięcy. Najgorsza sytuacja jest w regionie moskiewskim, na który przypada ponad połowa krajowych infekcji.

Rosja walczy z koronawirusem. Choć początkowo wydawało się, że kraj przejdzie przez epidemię szybko i bez masowych zakażeń, nowe bilanse zniweczyły taką nadzieję. Nowych zakażeń przybywa lawinowo, a najtrudniejsza sytuacja jest w regionie stołecznym.

Zaznaczmy, że jest to trzeci dzień z rządu, w którym liczba nowych infekcji przekroczyła 10 tysięcy (10 102). Łączna liczba zakażonych wzrosła w całej Rosji do 155 370, a ofiar – do 1451.

W Rosji zmarło w ciągu ostatniej doby 95 osób zakażonych koronawirusem, w tym 52 w Moskwie

 - podał dziś rosyjski sztab rządowy.

Zobacz także

Blisko 20 tysięcy osób w Rosji wyzdrowiało z koronawirusa, a ponad tysiąc opuściło szpitale w ciągu ostatniej doby. Blisko ćwierć miliona pozostaje pod obserwacją.

Koronawirus w Rosji. Najgorsza sytuacja w Moskwie

Największym ośrodkiem zachorowań jest Moskwa – w stolicy liczba zakażeń przekroczyła 80 tysięcy, co stanowi ponad 51 procent wszystkich przypadków infekcji. Jak podał PAP, walkę z koronawirusem przegrał m. in. naukowiec Jewgienij Mikrin z Rosyjskiej Akademii Nauk. Zmarł on w wieku 64 lat w głównym szpitalu koronawirusowym w dzielnicy Komunarka na obrzeżach Moskwy.

Drugim ogniskiem rosyjskiego koronawirusa jest Petersburg (ponad 5,5 tys.), ponad 3 tys. zakażeń odnotowano w obwodzie niżnonowogrodzkim.

W Rosji wolne od pracy. Zaostrzą rygory?

Do 11 maja Rosjanie mają czas wolny od pracy z powodu pandemii. Do dziś miał powstać plan wychodzenia z obostrzeń, tymczasem kilka dni temu państwowy urząd sanitarny (Rospotriebnadzor) nie wykluczył, że dojdzie do zaostrzenia restrykcji, jeśli Rosjanie nie będą ich przestrzegać w najbliższych dniach.

Zobacz także

Siergiej Awdiejew z rosyjskiego ministerstwa zdrowia powiedział 4 maja, że w Rosji wciąż nie nastąpił szczyt epidemii. Wysokie wzrosty zarażeń tłumaczy brakiem dyscypliny u Rosjan, ale i nieprzestrzeganiem wymogów samoizolacji.

RadioZET.pl/PAP