Zamknij

Rząd zastanawia się nad zmianami w obostrzeniach. „Dotyczy to nie tylko Śląska”

04.08.2020 13:36
koronawirus
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Obostrzenia na weselach, ale też zmniejszenie liczby gości w restauracjach czy powrót do limitów w sklepach. Tego można spodziewać się po rekordach zakażeń w Polsce. Zmiany nie dotyczyłyby tylko Śląska - zapowiedział rzecznik resortu zdrowia.

Koronawirus, jak mówił premier Mateusz Morawiecki, miał być latem słabszy, zdaje się jednak, że epidemia w środku wakacji przybiera na sile. W ostatnich dniach liczba nowych zakażeń już czterokrotnie przekroczyła 600. We wtorek padł kolejny rekord. Ministerstwo Zdrowia poinformowało o aż 680 nowych przypadkach zakażenia. To o wiele więcej niż wskazywały raporty resortu w kwietniu czy w maju, gdy w Polsce obowiązywało najwięcej obostrzeń.

Zobacz także

Sytuacja wydaje się więc poważna, a rząd zaczyna zapowiadać zmiany w regulacjach, które miałyby pomóc w zatrzymaniu transmisji SARS-CoV-2. Pod uwagę rządzący biorą m.in. obowiązkową kwarantannę lub testy dla powracających do Polski z konkretnych krajów, a także zmiany w sklepach i na weselach, które są głównymi ogniskami zakażeń. W poniedziałek minister zdrowia Łukasz Szumowski zapowiedział, że już w najbliższych dniach w sklepach rozpoczną się kontrole.

Obostrzenia w sklepach, restauracjach i na weselach - czego się spodziewać?

O zmianach w obowiązujących obecnie obostrzeniach mówił więcej we wtorek rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz. Zapewnił, że jeśli pewne obostrzenia zostaną wprowadzone, to nie dla całych województw, ale jedynie dla poszczególnych powiatów, w których będą duże ogniska zakażeń.

Skala wzrostów, która mogłaby nas niepokoić, to są 23-24 powiaty. Tutaj podliczamy dane z ostatnich 14 dni i obserwujemy, jaka była w tym czasie skala wzrostów i na tej postawie będą planowane pewne obostrzenia, pewne wyłączenia w poszczególnych powiatach. Dotyczy to nie tylko Śląska

– poinformował rzecznik MZ. Jakich zmian można się spodziewać? Przede wszystkim zmniejszenia liczby gości w restauracjach i ponownych limitów w sklepach. - Możliwe są mniejsze wesela i będą one rejestrowane przez stacje sanitarno-epidemiologiczne, co oznacza, że taki organizator będzie musiał się spodziewać niezapowiedzianej wizyty policji czy stacji sanitarno-epidemiologicznej – zapowiedział Andrusiewicz. - W przypadku wesel rejestrowanych organizatorzy muszą zdawać sobie sprawę, że ryzyko pojawienia się kontroli na takim przyjęciu jest spore – zapowiedział rzecznik MZ.

Jego zdaniem kontrole co do zasady powinny być wszędzie. - Tak jak teraz nasilamy kontrole w placówka sklepowych i tutaj policja wraz ze służbami sanitarno-epidemiologicznymi będzie takie patrole odbywała - dodał. Pytany o nowe narzędzia dla właścicieli sklepów czy osób obsługujących klientów, pozwalające egzekwować od nich przestrzegania zaleceń sanitarnych, rzecznik resortu stwierdził, że "potrzebna jest zmiana prawa". - Potrzeba wprowadzenia przepisów do ustawy, które dadzą narzędzie sklepikarzom do egzekwowania przepisów prawa. Musimy jednak poczekać, aż będzie posiedzenie Sejmu i Senatu. My ze swojej strony deklarujemy jak najszybsze przygotowanie takich zapisów, które mogłyby wejść w życie – powiedział. Zwrócił uwagę, że "w ślad za takim przepisem pójdzie przepis o większych karach dla podmiotów gospodarczych".

RadioZET.pl/PAP