Zamknij

Jest apel prezydenta Warszawy ws. sylwestra 2020. Kary za urządzanie imprez?

29.12.2020 12:04
Sylwester 2020/zdjęcie ilustracyjne
fot. Mateusz Grochocki Exclusive/East News

Sylwester 2020 będzie inny niż poprzednie. Wszystko z powodu obostrzeń, wprowadzonych z powodu epidemii koronawirusa. Swój apel ws. zabawy sylwestrowej i fajerwerków opublikował już prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Rzecznik policji natomiast odniósł się do kar, które mogą zostać nałożone w związku z nieprzestrzeganiem nowych restrykcji.

Sylwester 2020 upłynie pod znakiem koronawirusa i wynikających z epidemii obostrzeń. Swój apel ws. sylwestrowej zabawy wystosował prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. „W trosce o bezpieczeństwo i spokój zwierząt domowych i dzikich apeluję i zachęcam wszystkich warszawiaków do nieużywania materiałów pirotechnicznych takich jak petardy i fajerwerki” – zaapelował.

Zobacz także

Prezydent stolicy swój apel o nieużywania materiałów pirotechnicznych opublikował na swoim profilu w mediach społecznościowych. "Razem z Bąblem jak co roku przypominamy - #WarszawaNieStrzela w sylwestra! Chodzi nie tylko o przestrzeganie obostrzeń w związku z epidemią koronawirusa, ale także o dobro zwierząt. Bądź człowiekiem, dbaj o czworonogi (i nie tylko!)" - napisał Trzaskowski.

Dołączył także swoje pismo z apelem. "Zbliża się Sylwester, który wielu ludziom kojarzy się z zabawą, radością i świętowaniem. Natomiast dla zwierząt jest to okres ogromnego stresu. Zwierzęta mają bardziej wyostrzone zmysły, zwłaszcza zmysł słuchu oraz zupełnie inną percepcję. Podczas wybuchów sztucznych ogni i petard, którym towarzyszy huk i rozbłyski, zwierzęta wpadają w panikę i próbują znaleźć bezpieczne, ciche i spokojne miejsce" - wskazał prezydent Warszawy.

Poinformował również, że co roku w okresie sylwestrowym pracownicy warszawskiego zoo oraz Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Warszawie obawiają się o zdrowie swoich podopiecznych. "Zwierzęta w panice mogą zachowywać się nieprzewidywanie, stanowiąc potencjalnie zagrożenie dla siebie i innych zwierząt. W sytuacji zagrożenia wzrasta poziom stresu, a w stresie dochodzi do spadku odporności, przez co mogą rozwijać się u nich różne choroby" - zaznaczył.

"Coraz więcej polskich miast rezygnuje z pokazu fajerwerków podczas publicznych imprez sylwestrowych. Z uwagi na to, że kilkuminutowa atrakcja dla ludzi nie jest warta wielogodzinnej traumy zwierząt, w Warszawie w 2018 r. podjęto decyzję o zastąpieniu sztucznych ogni pokazami laserowymi. W związku z obecną sytuacją epidemiczną w tym roku miejski sylwester nie odbędzie się" - napisał.

Zobacz także

Zaapelował także do mieszkańców Warszawy, aby w okresie sylwestrowym zwracali szczególną uwagę na bezpieczeństwo swoich pupili, jak również odpowiednie oznakowanie w postaci czipa czy adresatki. "Mieszkańcy mogą zgłosić przypadek znalezienia zagubionego zwierzęcia do Straży Miejskiej. Funkcjonariusze odwożą zaczipowane czworonogi pod przypisany adres właściciela. Ekopatrol przekazuje też zwierzęta do specjalistycznych placówek, takich jak Schronisko Na Paluchu, ośrodek CITES i Ptasi Azyl działające przy warszawskim zoo, a także lecznic weterynaryjnych, które współpracują ze Strażą Miejską. Zdarzenia wymagające interwencji Ekopatrolu należy zgłaszać na numer alarmowy 986" - poinformował. "Zachęcam wszystkich warszawiaków do przyłączenia się do akcji i umieszczania zdjęć i filmów ze swoim pupilem w social mediach oznaczonych #WarszawaNieStrzela" - dodał.

Rzecznik KGP: nie ma mowy o tym, aby ktokolwiek obchodził przepisy

Przypomnijmy, że w noc sylwestrową obowiązuje zakaz przemieszczania się od godziny 19.00 31.12.2020 r. do 6.00 rano 1.01.2020 r. Czy można urządzać imprezy? - Chciałbym uściślić. Nie ma godziny policyjnej, mamy zakaz przemieszczania się poza określonymi celami, identyczny do tego, który obowiązywał wiosną. I te przepisy pozostaną w rozporządzeniu – zapowiedział w poniedziałek rzecznik rządu Piotr Müller.

Zobacz także

W sprawie kar za nieprzestrzeganie obostrzeń wypowiedział się z kolei w programie Wirtualnej Polski „Newsroom” rzecznik Komendy Głównej Policji, Mariusz Ciarka. Rzecznik nawiązał m.in. do części właścicieli lokali, którzy próbują obejść restrykcje.

Absolutnie nie ma mowy o tym, aby ktokolwiek i w jakikolwiek sposób obchodził przepisy. Nie mówię tylko o karach, które grożą, ale przede wszystkim patrzmy na wspólną odpowiedzialność – oznajmił Ciarka.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/Twitter/PAP/Wp.pl