Zamknij

Sąsiad doniósł na dzieci, które sprzątały dom na zabawę sylwestrową

29.12.2020 11:09
Włoska policja
fot. Shutterstock

Ośmioro nastolatków w Teramo we włoskiej Abruzji zostało ukaranych przez policję za to, że sprzątali mieszkanie przygotowując je na zabronione z powodu pandemii przyjęcie sylwestrowe. To jeden z przypadków łamania przepisów, o których informują media.

Patrol policji został wezwany przez sąsiada, który zobaczył grupę młodzieży w pustym zazwyczaj mieszkaniu. Było to ośmioro 16- i 17-latków, pochłoniętych sprzątaniem domu przed zabawą w sylwestra - podała lokalna prasa. Gdy przyjechała policja, nieletni zostali przekazani swoim rodzicom, którzy muszą teraz zapłacić podwójną grzywnę. Za to, że ich dzieci nie miały maseczek i że wbrew obowiązującym przepisom opuściły domy bez uzasadnionej przyczyny.

Dziennik “La Repubblica” podkreśla we wtorek, że siły porządkowe na różne sposoby tropią przypadki łamania przepisów rządowego dekretu w sprawie częściowego lockdownu w okresie świąteczno- noworocznym. Policja, dodaje, patroluje drogi, ale kontroluje też internetowe ogłoszenia tropiąc osoby oferujące wynajem domów na nielegalne zabawy oraz ich klientów.

Zobacz także

Gazeta przytacza wypowiedź policjanta, który stwierdził: ''W tym roku pomoże nam sąsiad przy wizjerze''. To sąsiedzi, zaznacza, odegrają ważną  delikatną rolę w kontrolach, które będą prowadzić funkcjonariusze, ścigając amatorów przyjęć organizowanych za wszelką cenę mimo pandemii.

Na mocy dekretu rządu w sylwestra, gdy będzie obowiązywał częściowy lockdown oraz godzina policyjna od 22:00 do 7:00, można przyjąć w domu dwie dorosłe osoby, ewentualnie razem z dziećmi do 14 lat.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku 

RadioZET.pl/PAP