Zamknij

Prof. Horban: Szczepionka na COVID-19 najpierw dla osób starszych i medyków

10.11.2020 19:51

Jeśli szczepionka na COVID-19 zostanie wprowadzona do obrotu, w pierwszej kolejności będą szczepione grupy osób narażonych na ryzyko zakażenia i ciężkiego przebiegu choroby, czyli m.in. osoby starsze i personel służby zdrowia – powiedział główny doradca premiera ds. COVID-19 prof. Andrzej Horban.

Andrzej Horban
fot. Zbyszek Kaczmarek /REPORTER

Szczepionka na COVID-19 ma ponad 90 proc. skuteczności - ogłosił amerykański koncern farmaceutyczny Pfizer. Poinformowano, że Pfizer w 2021 r. może wyprodukować do 1,3 mld jej dawek.

Ursula von der Leyen podała na Twitterze, że KE podpisze kontrakt z tym konsorcjum na 300 mln dawek. Premier Mateusz Morawiecki poinformował w poniedziałek, że podpisanie umowy z BioNTech-Pfizer planowane jest na środę. Zapewnił, że Polska "otrzyma szczepionki w tym samym czasie co inne kraje UE". Mówił o co najmniej 20 kilku milionach dawek.

Szczepionka na COVID-19. Horban: najpierw dla osób starszych i medyków

Horbana, który jest członkiem Rządowej Rady Medycznej ds. Epidemiologicznych, zapytano we wtorek w TVP Info, czy te informacje oznaczają dla Polski światełko w tunelu.

loader

"Światełko jest daleko, a tunel jest dość długi" – odpowiedział. Podkreślił, że dobrze się stało, że rozmowy w sprawie szczepionki prowadzi Unia Europejska, a jej kraje zrzuciły się na kilka szczepionek kilku firm.

Zobacz także

Horbana pytano także, jak ma wyglądać strategia szczepienia Polaków, skoro sondaże wskazują na to, że część z nich nie chce być zaszczepiona.

Andrzej Horban: Polacy będą nakłaniani do zaszczepienia się przeciw COVID-19

Ekspert zaznaczył, że na pewno na początku szczepionka nie będzie dostępna dla wszystkich, bo nie ma takich możliwości technologicznych. Podkreślił, że przy założeniu, że szczepionka zostanie dopuszczona do obrotu, czyli uznana za bezpieczną i skuteczną, jest oczywiste, że najpierw będą "szczepione grupy osób narażonych na ryzyko zakażenia i ryzyko ciężkiego przebiegu choroby, czyli starsi, chorzy, personel służby zdrowia, służby mające zapewnić porządek, być może wojsko i służby publiczne". Później – jak zaznaczył – szczepione będą dzieci, u których przebieg choroby jest łagodniejszy i reszta społeczeństwa.

Zobacz także

Podkreślił, że nikt nie będzie zmuszał nikogo do szczepienia się, ale Polacy będą nakłaniani do tego, by się na to zdecydowali.

RadioZET.pl/ PAP/ TVP Info