Zamknij

Szczepionki na grypę będą opodatkowane. "Niemiła niespodzianka dla pracodawców"

15.09.2020 12:16
Szczepionka na grypę
fot. NATALIA KOLESNIKOVA/AFP/East News

Szczepionki na grypę mają pomóc w walce z koronawirusem. Rząd zaleca więc pracodawcom szczepienie swoich pracowników. Jak się jednak okazuje, szczepienia te mają być opodatkowane - donosi "Rzeczpospolita".

Szczepionki na grypę będą opodatkowane – donosi we wtorek "Rzeczpospolita".

Rząd zaleca szczepionki na grypę. Mają pomóc w walce z Covid-19. Ale firma, która sfinansuje je pracownikom, musi naliczyć im przychód i potrącić PIT – twierdzi Ministerstwo Finansów - informuje we wtorek gazeta.

Niemiła niespodzianka dla pracodawców, którzy chcą się włączyć w walkę z koronawirusem. Polecana przez rząd i lekarzy szczepionka na grypę, która ma dać większą odporność na Covid-19, jest... opodatkowana

- podaje "Rzeczpospolita".

Dziennik cytuje odpowiedź resortu finansów na pytanie "Rzeczpospolitej". "Sfinansowanie pracownikom szczepień przeciwko grypie skutkuje powstaniem przychodu, który trzeba opodatkować" – napisało Ministerstwo Finansów.

Jak podaje "Rz", podatku nie będzie tylko wtedy, gdy obowiązek przeprowadzenia szczepień nakładają na pracodawcę przepisy.

Zobacz także

"Chodzi np. o żołnierzy, policjantów czy urzędników mogących zarazić się grypą w trakcie wykonywania zadań służbowych i o osoby pracujące w szczególnych warunkach, np. w szpitalach. Resztę fiskus opodatkuje" – wyjaśnia Joanna Narkiewicz-Tarłowska, doradca podatkowy, dyrektor w PwC.

Doradca podatkowy Artur Kowalski wyjaśnia: "Jeśli szczepionka kosztuje np. 50 zł, podatek od pracownika znajdującego się w drugim progu skali (32 proc.) to 16 zł".

Minister Zdrowia w Radiu ZET: poprosiłam trzech największych dostawców szczepionek

Zwróciliśmy się do przedstawicieli największych dostawców szczepionek o zweryfikowanie możliwości ściągnięcia dodatkowych zapasów z całej Europy – poinformował minister zdrowia Adam Niedzielski. Podał, że do spotkania doszło w poniedziałek w siedzibie resortu.

Szef MZ pytany był we wtorek w Radiu Zet o szczepienie przeciwko grypie i trudności z zakupem szczepionek.

To jest jedno z kolejnych wyzwań, z którymi muszę się mierzyć

– powiedział Niedzielski.

Poprosiłem przedstawicieli wszystkich trzech największych dostawców szczepionek. Wczoraj odbyło się spotkanie w Ministerstwie Zdrowia. Przedstawiliśmy pewien scenariusz postępowania. Firmy zostały poproszone o zweryfikowanie możliwości ściągnięcia dodatkowych zapasów z całej Europy

– poinformował minister.

"Wczoraj również tutaj, przy bardzo dobrej współpracy z Agencją Rezerw Materiałowych, (...) ogłosiliśmy postępowanie, które jest odpowiedzią na oczekiwanie firm dostarczających szczepionki" – dodał.

Dopytywany o to, ile dodatkowo szczepionek zostanie w ten sposób ściągniętych, odpowiedział: "Teraz w pierwszej reakcji staramy się mniej więcej ściągnąć 0,5 mln szczepionek". Zaznaczył, że "dodatkowo ściągnąć".

Niedzielski przypomniał, że w poprzednim sezonie grypowym zaszczepiło się ok. 4 proc. społeczeństwa, a więc ok. 1,5 mln osób, jednocześnie było trzeba zutylizować 100 tys. niewykorzystanych szczepionek. Wyjaśnił, że "mechanizm zamówieniowy szczepionek zawsze bazuje na poprzednim roku". "Niestety jesteśmy w pewnym sensie uwięzieni tym niskim poziomem wyszczepialności, który był w zeszłym roku" – dodał.

"Dostawy są zwiększone. Chcemy zwiększyć wyszczepialność z 4 na 6 proc. To jest oczywiście bardzo mało, ale to jest o połowę więcej niż w roku poprzednim" – wskazał.

"Jeżeli weźmiemy dodatkowo to nasze zainteresowanie, które sformułowaliśmy m.in. przez zapytanie ofertowe Agencji Rezerw Materiałowych, które się wczoraj pojawiło, to tak naprawdę dojdziemy do 8 proc. wyszczepienia. To ponad dwukrotna zmiana wobec roku poprzedniego" – zaznaczył minister zdrowia.

Zobacz także

Szef MZ pytany był też, czy będzie można indywidualnie kupić szczepionkę przeciw grypie za granicą, np. w Czechach.

"Oczywiście, że tak" – odpowiedział. Jednocześnie zwrócił uwagę, że kupiona w ten sposób szczepionka musi mieć tzw. kod EAN. Kod EAN, czyli Europejski Kod Towarowy (European Article Number), to numer przypisywany wszystkim produktom dostępnym w sprzedaży w Europie. Szczególnym przypadkiem są produkty lecznicze, którym ten kod jest przypisywany odgórnie wraz z pozwoleniem na dopuszczenie danego leku do obrotu. Szef resortu zdrowia przypomniał też, że w przypadku szczepionek musi być zachowany reżim tzw. łańcucha dostaw, czyli muszą być we właściwej temperaturze transportowane i przechowywane.

Dopytywany, czy zagranicą będzie można kupić szczepionkę na receptę, zaznaczył, że "recepty są domeną kraju, a szczególnie w zakresie refundacyjnym". "Tylko w Polsce są honorowane polskie recepty" – poinformował Niedzielski.

Pytany był również, czy będą w tym roku darmowe szczepienia przeciwko grypie dla nauczycieli. "W tej chwili decyzja jest taka, że darmowe szczepienia są dla seniorów, czyli dla osób w wieku 75 plus" – odpowiedział. "Staramy się również wszystkich profesjonalnych medyków zaszczepić tak, żeby system zdrowia nie był narażony" – dodał.

Zobacz także

Na 50-procentową refundację mogą liczyć osoby w wieku 65-74 lata, osoby w wieku 18-64 z chorobami współistniejącymi, kobiety w ciąży i dzieci od 2 do 5 lat.

Dla dzieci szczepionki refundowane będą dostępne w formie donosowej, dla pozostałych będą szczepionki domięśniowe. Grupy nieobjęte refundacją również mogą skorzystać ze szczepień przeciwko grypie, w pełnej odpłatności.

Zobacz także

Narodowy Fundusz Zdrowia będzie refundował szczepienia personelowi medycznemu w placówkach mających z nim umowę.

Eksperci podnoszą, że szczepienie się przeciw grypie jest szczególnie istotne w sezonie 2020/2021, bo zbiega się on z pandemią COVID-19. Szczepionki przeciw koronawirusowi na rynku jeszcze nie ma.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/RadioZET/PAP