Zamknij

Zmiany w szkołach w związku z nauką zdalną i hybrydową? ZNP apeluje do MEN

29.09.2020 19:17
Sławomir Broniarz przed MEN
fot. Wojtek Laski/East News

Związek Nauczycielstwa Polskiego zwrócił się do resortu edukacji z apelem o zmianę przepisów dotyczących przechodzenia na nauczanie zdalne lub hybrydowe. Obecnie szkoły mogą zrezygnować ze standardowej nauki tylko po uzyskaniu zgody z sanepidu. ZNP chce to zmienić.

Koronawirus wciąż jest wykrywany w szkołach, a co za tym idzie, kolejne placówki przechodzą ze standardowego nauczania na mniej standardowe nauczanie zdalne albo hybrydowe. Jak wynika z danych udostępnionych we wtorek przez Ministerstwo Edukacji Narodowej, tego dnia w trybie mieszanym działało 289 placówek oświatowych w Polsce (czyli 0,59 proc. wszystkich), a 89 kolejnych pracowało całkowicie zdalnie (0,17 proc. wszystkich).

Funkcjonowanie szkół, przedszkoli i placówek oświatowych – stan na 29 września:

  • 48 116 – tryb stacjonarny (99,24 proc. wszystkich)
  • 289 – tryb mieszany (tj. 0,59 proc. wszystkich)
  • 89 – tryb zdalny (tj. 0,17 proc. wszystkich)

Wtorkowe dane wyglądają lepiej niż te z piątku, gdy w trybie mieszanym pracowało aż 321 placówek, a 106 w trybie zdalnym. Była to najwyższa od początku roku szkolnego liczba placówek pracujących w sposób niestandardowy. Rzeczniczka Ministerstwa Edukacji Narodowej Anna Ostrowska tłumaczyła wówczas, że liczba szkół objętych kształceniem zdalnym lub mieszanym odzwierciedla ogólną liczbę zakażonych w kraju, to znaczy wzrasta, kiedy wskaźnik zakażeń ogólnych w Polsce rośnie. A nie da się ukryć, że ten jest w naszym kraju w ostatnich dniach wysoki.

Zobacz także

ZNP apeluje do MEN ws. nauczania zdalnego

Raporty MEN dotyczą szkół i placówek, w których powiatowa inspekcja sanitarna wydała zgodę na pracę w innym trybie nauki niż stacjonarny. Przepisy mówią przecież jasno: dyrektor placówki oświatowej może zawiesić zajęcia w szkole w przypadku możliwości zagrożenia zdrowia uczniów, ale tylko za zgodą organu prowadzącego i po uzyskaniu pozytywnej opinii właściwego państwowego powiatowego inspektora sanitarnego. A to zdaniem Związku Nauczycielstwa Polskiego błąd. ZNP chce, by to dyrektorzy szkół mogli zarządzać przejście na edukację hybrydową lub zdalną bez konieczności uzyskania zgody sanepidu. Związek zwrócił się już do MEN z prośbą o zmianę przepisów.

W liście do ministra edukacji Dariusza Piontkowskiego (który, zgodnie z najnowszymi ustaleniami dot. rekonstrukcji rządu, wkrótce rozstaje się z resortem) ZNP proponuje, by dyrektor mógł podjąć decyzję o wprowadzeniu na określony czas edukacji zdalnej lub hybrydowej (gdy część uczniów uczy się w domu, a część w szkole) tylko w porozumieniu z organem prowadzącym, natomiast bez konieczności uzyskania zgody sanepidu.

To - zdaniem związku - pozwoli na zmniejszenie ryzyka zakażeń w przepełnionych placówkach, a nie reagowanie - tak jak to jest obecnie - dopiero, gdy ognisko zakażenia pojawi się w szkole czy przedszkolu. Z podobnym postulatem ZNP występował jeszcze pod koniec sierpnia. Teraz, po rekordowych wzrostach zakażeń, postanowił go ponowić.

RadioZET.pl/MEN/PAP