Zamknij

UE reaguje na opóźnienie dostaw szczepionek. Będą ciemnoczerwone strefy zakażeń

21.01.2021 23:38
Unia Europejska, opóźnienia w dostawach szczepionek
fot. OLIVIER HOSLET/AFP/East News

Przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel powiedział po czwartkowym szczycie szefów państw i rządów w UE, że koncerny farmaceutyczne muszą zgodnie z pierwotnymi zobowiązaniami wywiązać się z dostaw szczepionek. Z kolei przewodnicząca Komisji Europejskiej wyraziła obawę przed nowymi mutacjami koronawirusa. Zapowiedziała stworzenie w UE ciemnoczerwonych stref w regionach szczególnie dotkniętych epidemią.

Unia Europejska reaguje na spowolnienie w dostawach szczepionek, głównie firm Pfizer i BioNtech. Opóźnienie w dostawach do państw członkowskich przekłada się na zmiany w harmonogramach. Państwa poza wspólnotą unijną prowadzą własne kampanie szybciej, czego przykładem jest – tuż po formalnym brexicie – Wielka Brytania.

O sprawie mówili dziś szefowa KE Ursula von der Leyen oraz szef Rady Europejskiej Charles Michel. "Przywódcy chcą, żeby szczepienia zostały przyśpieszone. W związku z tym zobowiązania dotyczące dostaw szczepionek, podjęte przez koncerny, muszą być dochowane. Przywódcy podkreślili, że szczepionki powinny być dystrybuowane w tym samym czasie" - powiedział Michel na konferencji prasowej.

Unia Europejska reaguje na spowolnienie szczepień. Szefowa KE: Będą ciemnoczerwone strefy

Przewodnicząca Komisji Europejskiej przestrzegała przed nowymi mutacjami koronawirusa SARS-CoV-2. Zapowiedziała, że we wspólnocie powstaną „ciemnoczerwone strefy”, którymi oznaczone będą regiony ze złą sytuacją epidemiczną.

"W tych strefach wirus występuje na bardzo wysokim poziomie. Wobec osób podróżujący ze stref ciemnoczerwonych byłby wymagany test przed ich opuszczeniem, jak również kwarantanna po przyjeździe (do miejsca docelowego)" - powiedziała Von der Leyen.

Michel wyjaśnił też, że Rada Europejska opowiada się za pozostawieniem otwartych granic, ale jednocześnie obostrzeń sanitarnych w podróżowaniu. "Jesteśmy przekonani, że powinniśmy zachować otwarte granice, żeby zagwarantować dobre funkcjonowanie rynku wewnętrznego. Jednocześnie, w przypadku nieistotnych podróży, restrykcje powinny być brane pod uwagę" - przekazał.

Kancelaria premiera Mateusza Morawieckiego, który reprezentował Polskę na uzgodnieniach, nie skomentowała spotkania tuż po posiedzeniu Rady Europejskiej.

RadioZET.pl/PAP/Twitter