Zamknij

W TVP obwieszczają wygraną z wirusem. Internauci: „Doinformujcie go o tym"

26.05.2020 21:45
TVP screen
fot. TVP screen

Polacy wygrywają z koronawirusem – dowiedzieli się widzowie „Wiadomości” w TVP. Materiał został wyemitowany 26 maja – w dniu, w którym liczba dobowych zakażeń wzrosła w Polsce o 445 i przekroczyła 22 tysiące.

- Ostatniej doby prawie 750 Polaków wygrało walkę z koronawirusem. Wyzdrowiało już 45 proc. wszystkich, którzy zachorowali od początku epidemii w Polsce – mówiła prowadząca „Wiadomości” Danuta Holecka, zapowiadając materiał. Informacja o tym, jak „Polacy wygrywają z wirusem”, została wykorzystana do zapowiedzenia konferencji premiera Morawieckiego, który w środę rano ma przedstawić szczegóły 4. etapu odmrażania gospodarki.

W materiale przypomniano słowa rzecznika Ministerstwa Zdrowia Wojciecha Andrusiewicza, który powołując się na analizy resortu, poinformował, że w maju w wyniku przejścia do 3. etapu luzowania obostrzeń nie odnotowano wzrostu zakażeń.

„Polska mistrzem Polski”, „Doinformujcie o tym wirusa”, „Zaklinanie rzeczywistości nic nie da” – piszą internauci. Niektórzy przypominają, że według naukowców (np. z New England Complex Systems Institute) nasz kraj na tle innych państw z koronawirusem radzi sobie co najmniej słabo. W Polsce epidemia nie ustaje, a krzywa wypłaszcza się zbyt wolno.

I choć faktycznie minister zdrowia Łukasz Szumowski przekonuje, że sytuacja jest „ustabilizowana”, eksperci przestrzegają przed nadmiernym optymizmem. - Jesteśmy dalej w centrum epidemii – mówił w TVN24 prof. Krzysztof Simon z oddziału zakaźnego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu. Jak dodał, "absurdem" jest twierdzenie, iż "mamy już wszystko za sobą". Co więcej, zdaniem epidemiologa rzeczywista liczba zakażeń od początku epidemii jest nawet 4-5 razy wyższa niż ta, o której informuje oficjalnie Ministerstwo Zdrowia (we wtorek to 22 tys.). - To wynika z prostych danych, które podały kraje, gdzie się wcześniej zaczęła epidemia. Dotyczyło to Chińczyków, dotyczyło to Tajwanu, dotyczyło to Tajlandii i szeregu innych krajów, gdzie taka była statystyka i robiono masowe badania epidemiologiczne - mówił.

Zdaniem prof. Simona restrykcje w Polsce można luzować, ale "racjonalnie, powoli i z dużym dystansem". Tymczasem w środę rano mamy poznać szczegóły 4. etapu odmrażania gospodarki. Wśród zapowiadanych zmian są m.in. te dotyczące zniesienia obowiązku noszenia maseczek, a także wprowadzenia możliwości organizacji wesel do 50 uczestników. Jest prawdopodobne, że w nowym reżimie sanitarnym będą też działać salony masażu, solaria, siłownie, kluby fitness, a także teatry i kina.

Zobacz także

RadioZET.pl/TVP