Zamknij

"10 dni, 10 dni". Włosi odliczają dni do złagodzenia restrykcji

24.04.2020 13:44
Koronawirus Włochy
fot. PAP/EPA/ANGELO CARCONI

"Dziesięć dni, dziesięć dni" - skandują w piątek na balkonach swoich domów mieszkańcy Rzymu i innych włoskich miast, odliczając czas do wejścia w tzw. drugą fazę epidemii. 4 maja mają zostać złagodzone restrykcje, głównie dotyczące nakazu przebywania w domach. Minister zdrowia Roberto Speranza potwierdził, że „krzywą zakażeń” udało się zagiąć, niemniej „Biada tym, którzy myślą, że batalia została wygrana".

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Włochy zahamowały falę zakażeń koronawirusem. Od kilkunastu dni w kraju notuje się coraz niższe przyrosty zarażeń i zgonów na Covid-19. Władze planują częściowe luzowanie obostrzeń. Wielu Włochów żyje dziś jedną datą.

Zobacz także

Chodzi o 4 maja – tego dnia mają zostać zniesione surowe restrykcje związane z przebywaniem w domu. We Włoszech były one szczególnie radykalne – ze względu na nagłe uderzenie epidemii w lutym i marcu.

Sondaże wskazują, że zdecydowana większość osób we Włoszech stosują się do surowych przepisów, zabraniających opuszczania domu bez uzasadnionego powodu. Mieszkańcy pozostają w domach, unikają odwiedzin. Stosują półśrodki, np. prowadzą życie towarzyskie na tarasach.

Wieczorami w blokach odbywają się „domówki czasów pandemii”. Sąsiedzi siadają na balkonach z kieliszkiem wina lub piwem i przekąskami, puszczają głośno muzykę, tańczą i śpiewają.

Zobacz także

Jak podaje PAP, w dyskusjach pada dziś jedna data – 4 maja. Jest to temat otwarty – wciąż nie wiadomo, jakie będą decyzje rządu ws. drugiej fazy walki z epidemią. Narodowa kwarantanna trwa blisko półtora miesiąca. Mieszkańcy Rzymu żartują wręcz, że chodniki stały się ich „spacerniakami”. Zakupy potrafi robić dla sąsiedzkiej grupy jedna osoba.

Minister: Zagięliśmy krzywą zakażeń, ale wirus nadal krąży

Optymizm płynie z włoskiego resortu zdrowia. Kolejne „bardziej optymistyczne” statystyki dowodzą, że Włochom udało się zagiąć „krzywą zakażeń”.

Zobacz także

Są warunki do tego, by planować dzień jutrzejszy, ale stojąc dzisiaj twardo na ziemi. Biada tym, którzy myślą, że batalia została wygrana

- ocenił minister zdrowia podczas wizyty w rzymskim szpitalu zakaźnym.

Zastrzegł, że znoszenie restrykcji w maju „musi się to odbywać stopniowo i przy zachowaniu maksymalnej ostrożności”. W ciągu ostatniej doby we Włoszech zmarło na Covid-19 454 osoby. Łączny bilans ofiar przekroczył 25,5 tysiąca.

radioZET.pl/PAP