Zamknij

Czarzasty się popłakał, komentując słowa Dudy o stokach. "Najważniejsza decyzja"

01.12.2020 15:26
Włodzimierz Czarzasty
fot. Facebook.com/Lewica

Włodzimierz Czarzasty skomentował słowa Andrzeja Dudy na temat stoków narciarskich. Według Jarosława Gowina prezydent przekazał mu w rozmowie telefonicznej, że nie zaakceptuje zamknięcia wyciągów. - W Polsce nie dzieje się nic ważniejszego niż to, czy prezydent będzie jeździł na stoku, czy nie - ironizował wicemarszałek Sejmu.

Nie milknie dyskusja na temat otwarcia stoków narciarskich. Ministerstwo rozwoju po konsultacjach z branżą narciarską dopracowało protokół sanitarny dotyczący korzystania z wyciągów. W reakcji na zdjęcia w mediach społecznościowych, z których wynikało, że dystans społeczny to fikcja, minister zdrowia Adam Niedzielski zapowiedział kontrole. Jak dodał, jeśli sytuacja się nie poprawi, będzie rekomendował zamknięcie stoków.

Niespodziewane otwarcie tras narciarskich skomentował w poniedziałek także minister rozwoju Jarosław Gowin. Jak przyznał w Polsacie, w tej sprawie kontaktować się z nim miał sam Andrzej Duda. - To prezydent Andrzej Duda do mnie zadzwonił i powiedział, że nie zaakceptuje zamknięcia stoków. Zaapelował też, żebym wraz z branżą narciarską wypracował specjalne procedury sanitarne, co też się stało i umożliwiło otwarcie stoków - powiedział Gowin.

Zobacz także

Burza po słowach Dudy o stokach. Czarzasty się rozpłakał

Poniedziałkowe oświadczenie ministra rozwoju nie uszło uwadze internautów oraz polityków. - Prezydent Andrzej Duda jest miłośnikiem narciarstwa, więc jest zainteresowany, żeby wyciągi działały - ocenił we wtorek w Polsacie szef klubu PiS, wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki. Rzecznik prezydenta Błażej Spychalski w rozmowie z PAP powiedział, że "nie był przy tej rozmowie, ale prezydent ma generalnie zdroworozsądkowe podejście". - Wiem, że zdaniem prezydenta rekreacja na wolnym powietrzu nie powinna być zakazywana - oświadczył Spychalski.

Senator PiS Maria Koc tłumaczyła z kolei w TVN24, że prezydent dba w ten sposób o branżę turystyczną. - Pan prezydent po prostu martwi się o branżę turystyczną i o tych, którzy świadczą tego typu usługi. [...] A że jest to na powietrzu, to zapewne można w jakiś sposób takie uregulowania ochrony osobistej zastosować, żeby można było korzystać ze stoków. Przy jakichś obostrzeniach oczywiście - powiedziała.

W nieco odmiennym tonie na temat interwencji prezydenta wypowiedział się Włodzimierz Czarzasty. - Naprawdę się zdenerwowałem. Niech pan nie będzie ironiczny w stosunku do prezydenta - mówił Czarzasty dziennikarzowi, który zapytał, czy Duda "stanął na wysokości zadania" ws. stoków. Jak dodał, "prezydent podjął najważniejszą decyzję w swojej drugiej kadencji". - W Polsce nie dzieje się nic ważniejszego niż to, czy prezydent będzie jeździł na stoku, czy nie. Jak pan śmie jako dziennikarz zwracać uwagę prezydentowi po tak ważnej dla Polski i Polaków decyzji. Panie prezydencie, naprawdę, jest pan fantastyczny - podsumował wicemarszałek Sejmu łamiącym się głosem.

Zobacz także

RadioZET.pl