Zamknij

Zakażony koronawirusem chodził do sklepu po alkohol. Grozi mu 8 lat więzienia

01.05.2020 12:30
Koronawirus
fot. MACIEJ KONIECZNY/REPORTER

52-latek zakażony koronawirusem chodził do sklepu po alkohol. Mężczyzna usłyszał zarzut spowodowanie zagrożenia epidemiologicznego. Grozi mu do 8 lat więzienia.

Zobacz także

W czwartek Sąd Rejonowy w Pleszewie aresztował 52-letniego mężczyznę na trzy miesiące. Prokuratura Rejonowa w Pleszewie postawiła mu zarzut spowodowania zagrożenia epidemiologicznego dla życia i zdrowia wielu osób. Pomimo zakażenia koronawirusem i obowiązkowej kwarantanny mężczyzna wychodził z domu do sklepu po alkohol.

Mężczyzna nie stosował się do zaleceń służb sanitarnych w związku ze stwierdzoną chorobą COVID-19

 – poinformował  rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowi Wlkp. Maciej Meler.

Zakażony koronawirusem chodził do sklepu po alkohol

W okresie od 20 do 27 kwietnia mieszkaniec jednej z podpleszewskich miejscowości wiedząc, że jest zakażony, nie przestrzegał zasad obowiązkowej kwarantanny. Wielokrotnie wychodził do sklepu po alkohol, o czym policję zawiadomiła stacja sanitarno-epidemiologiczna.

52-latka zatrzymano we wtorek wieczorem i przewieziono do aresztu w Poznaniu, przystosowanego dla podejrzanych, u których stwierdzono koronawirusa.

Zobacz także

Mężczyzna przyznał się do stawianych mu zarzutów. Kwestionował jedynie częstotliwość opuszczania domu. Grozi mu do 8 lat więzienia. Służby sanitarne także będą prowadzić przeciwko niemu postępowanie administracyjne, za co grozi kara grzywny do 30 tys. zł.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku