Zamknij

Koniec epidemii wraz z nadejściem lata? Eksperci: nic bardziej mylnego

26.03.2020 19:14
Koronawirus
fot. NOEL CELIS /AFP /East News

Jak długo potrwa w Polsce walka z epidemią koronawirusa? Eksperci są zgodni, że zahamowanie rozprzestrzeniania się SARS CoV-2 może zająć nawet dwa miesiące. Niewykluczone jednak, że potrwa to dłużej. Przebieg epidemii w każdym kraju jest bowiem drastycznie różny.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Często można spotkać się z twierdzeniem, że radykalne zahamowanie epidemii nastąpi wraz z nadejściem wysokich temperatur. Eksperci przestrzegają jednak przed takim myśleniem.

Zobacz także

Czy oznacza to, że zmiana pory roku nie będzie miała jakiegokolwiek wpływu na rozprzestrzenianie się koronawirusa? Temperatura może jedynie ograniczyć jego działanie, ale nie ma mowy o definitywnym zakończeniu epidemii wraz z nadejściem lata.

- Wiemy, że wirus ma potencjał przeżywania na powierzchniach różnego typu nawet przez kilka dni. W temperaturze pokojowej jest w stanie przeżyć na plastikowych czy metalowych przedmiotach dwa, trzy dni. W tym kontekście rzeczywiście im wyższa temperatura tym wirus będzie miał trudniejsze warunki do przeżycia – wyjaśnia w rozmowie z portalem "O2.pl" dr Paweł Grzesiowski, immunolog, ekspert w dziedzinie immunologii i terapii zakażeń.

Zobacz także

Ograniczenie działania koronawirusa SARS CoV-2 nie oznacza, że wirus zginie.

Zobacz także

- Musimy pamiętać, że koronawirus rozprzestrzenia się przede wszystkim drogą kropelkową, więc niestety, jeśli chodzi o samo zarażanie, to temperatura nie ma tu żadnego znaczenia. Proszę zwrócić uwagę na to, że nawet teraz zakażenia są odnotowywane w krajach na całym świecie, również tam, gdzie temperatury są zdecydowanie wyższe niż w Polsce – dodaje dr Grzesiowski.

Pandemia koronawirusa. Rośnie tragiczny bilans

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), w czwartek przed południem na całym świecie było prawie 480 tys. wszystkich dotąd zarejestrowanych zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 oraz około 22 tys. zgonów. Odnotowano też ponad 115 tys. wyzdrowień.

Zobacz także

We Włoszech jest wciąż najwięcej zakażeń - ponad 75 tys., a liczb zgonów wzrosła do ponad 7,5 tys. i jest już niemal dwuipółkrotnie większa, niż w Chinach. Na drugim miejscu są Stany Zjednoczone. Liczba zakażeń zwiększyła się tam do niemal 70 tys., a zgonów jest już ponad 1 tys. Jednak od kilku dni za oceanem epidemia szybko się rozwija, w większym tempie niż we Włoszech.

Koronawirus w Polsce: liczba zachorowań, zalecenia. RAPORT

Jeśli nic się nie zmieni, a wszystko na to wygląda, w USA już w czwartek będzie najwięcej zakażeń na świecie w przeliczeniu na poszczególne kraje.

Zobacz także

We Włoszech od kilku dni liczba nowych infekcji przyrasta w ciągu doby o 5-6 tys. W środę 25 marca było tam 5210 zakażeń i 683 zgony.

RadioZET.pl/ O2.pl/ PAP/ WHO