Zamknij

Częściowe zaćmienie Słońca nad Polską. Za nami niezwykłe widowisko

10.06.2021 13:50
zaćmienie słońca 2021
fot. PAP

Zaćmienie Słońca 2021. W czwartek 10 czerwca przez niemal 2 godziny mogliśmy obserwować niesamowite widowisko. Było to pierwsze od ponad sześciu lat częściowe zaćmienie Słońca. Pogoda nie zawiodła i każdy wyposażony w odpowiedni sprzęt mógł podziwiać Księżyc zasłaniający Słońce. W sieci można było ponadto śledzić cały pokaz na żywo.

Zaćmienie Słońca 2021 było doskonale widoczne w Polsce. Co prawda, było to jedynie częściowe zaćmienie, ale i tak warto było poświęcić kilka chwil na obserwację. Było to bowiem pierwsze częściowe zaćmienie widoczne z naszego kraju od ponad sześciu lat. W takich sytuacjach, najważniejsze, o czym musimy pamiętać to bezpieczeństwo i odpowiednie zabezpieczenie wzroku.

Jak pisał portal Urania, "kto chciałby ujrzeć zaćmienie obrączkowe, niech śpieszy do Kanady, na Grenlandię lub do północnej Rosji. Wszystko rozgrywa się 10 czerwca 2021 roku". Jak jednak przebiegało częściowe zaćmienie w Polsce?

Zaćmienie Słońca 2021. Częściowe zaćmienie. Transmisja na żywo

Spektakl rozpoczął się 10 czerwca o godz. 11:45, a zakończył się przed godz. 14:00. Jak podawała Urania, w centralnej Polsce zjawisko rozpoczęło się ok. 11:48, maksimum przypadło na 12:49, a koniec zaćmienia nastąpił ok. 13:52. Faza maksymalna zależy od naszego położenia. Im dalej na pn-zach. Polski, tym lepiej. W Świnoujściu Księżyc zakrył 16 proc. tarczy Słońca, w Bydgoszczy i Toruniu ok. 13 proc., w Warszawie 10 proc., w Krakowie już tylko 6 proc., a w Bieszczadach zaledwie 4 proc.

Transmisję na żywo z częściowego zaćmienia Słońca widocznego z Polski mogliście śledzić na radiozet.pl.

W różnych miejscach w Polsce niektóre instytucje i organizacje astronomiczne organizowały pokazy zaćmienia, dysponując stosownym sprzętem. W Warszawie na obserwacje zapraszało na przykład Obserwatorium Astronomiczne Uniwersytetu Warszawskiego przed swoją siedzibą przy Alejach Ujazdowskich 4.

Okulary do zaćmienia Słońca. Pamiętaj o zabezpieczeniu wzroku

Portal Urania przypominał, że ze Słońcem nie ma żartów. "Absolutnie nie wolno patrzeć w jego kierunku przez jakikolwiek sprzęt optyczny - grozi to natychmiastową utratą wzroku! Chcąc śledzić zjawisko gołym okiem postarajmy się o specjalne okulary wykonane z folii mylarowej, dostępne praktycznie w każdym sklepie ze sprzętem astronomicznym. Są niedrogie, a dają nam gwarancję bezpiecznych obserwacji. Podobny efekt daje użycie szkła spawalniczego" - czytamy.

Najbezpieczniejszą metodą obserwacji jest rzutowanie obrazu Słońca z teleskopu na ekran (np. białą kartkę). Zaćmienie można też dojrzeć bez teleskopu. Są do kupienia specjalne okulary do obserwacji zaćmień Słońca.

Znane są też domowe metody, takie jak patrzenie przez zadymioną szybkę czy płytę CD, aczkolwiek należy z nimi postępować z rozwagą (nie przesadzać z długością czasu wpatrywania się przez takie przyrządy w Słońce), gdyż nawet one nie są do końca bezpieczne dla wzroku.

Zaćmienia Słońca występują względnie często – od dwóch do pięciu razy w roku, przy czym widoczne są tylko na określonych obszarach Ziemi, dlatego dla danego miejsca są dużo rzadsze. Zaćmienia całkowite to z perspektywy pojedynczej miejscowości naprawdę rzadkość, statystycznie w jednym obszarze występują co 370 lat. W Polsce ostatnie zaćmienie całkowite było widoczne w 1954 roku (Suwałki, Sejny), a następne będzie w 2135 roku. Na zaćmienie obrączkowe widoczne z naszego kraju trzeba będzie z kolei poczekać aż do 2075 roku. Zdecydowanie częściej z Polski możemy dostrzec zaćmienia częściowe. Poprzednie było 21 czerwca 2020 roku, z tym że zakryty był jedynie sam skrawek słonecznej tarczy (poniżej 1 proc.), widoczny z Bieszczad. Zaćmienie częściowe realnie widoczne z całej Polski było 20 marca 2015 roku. Następne po tegorocznym przypadnie 25 października 2022 roku.

RadioZET.pl/ Urania.edu.pl/ Z głową w gwiazdach/ PAP