Zamknij

Armagedon burzowy nad Polską. Wydano alerty najwyższego stopnia

01.08.2021 15:09
burza
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News/Twitter/AlertRCB

Burze nie ustępują. IMGW wydał w niedzielę ostrzeżenia trzeciego stopnia przed gwałtownymi zjawiskami dla czterech województw. Nawałnicom mają towarzyszyć ulewy i silny wiatr. Niewykluczone są trąby powietrzne.

Pogoda na niedzielne popołudnie i wieczór zapowiada się burzowo. Spodziewane są nawałnice z silnymi porywami wiatru. Mogą one wystąpić zwłaszcza w południowo-wschodniej Polsce - powiedziała PAP synoptyk Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej Ewa Łapińska. Temperatura wyniesie maksymalnie 28 st. Celsjusza. W części kraju burze ustąpią dopiero rano.

- Obecnie mamy strefę jednostajnych opadów deszczu na Dolnym Śląsku i na Opolszczyźnie, a także na południu Wielkopolski. Natomiast druga strefa przelotnych opadów deszczu z burzami nasuwa się na południe Śląska, Małopolskę i Podkarpacie – powiedziała synoptyk IMGW.

Gdzie jest burza 1 sierpnia? IMGW wydaje ostrzeżenia, możliwe trąby powietrzne

Wydano ostrzeżenia IMGW trzeciego stopnia przed burzami dla czterech regionów. "Z tego względu dla czterech województw: małopolskiego, świętokrzyskiego, lubelskiego i podkarpackiego zostały wydane ostrzeżenia najwyższego, trzeciego stopnia, ze względu na ryzyko wystąpienia silnych ulew lub deszczu nawalnego, gwałtownych, a nawet niszczycielskich porywów wiatru (możliwe są też trąby powietrzne) oraz opadów bardzo dużego gradu (o średnicy przekraczającej 5 cm)" - czytamy na stronie IMGW.

Meteorolog Ewa Łapińska zaznaczyła, że padać będzie dzisiaj praktycznie w całym kraju. Przy czym po południu i wieczorem najintensywniejsze opady deszczu z burzami i silnymi porywami wiatru spodziewane są w południowo-wschodniej Polsce, a także w centralnej i wschodniej części kraju. Burze będą występować w pasie od województwa małopolskiego, podkarpackiego, lubelskiego i świętokrzyskiego.

Sytuacja jest bardzo dynamiczna i niejednoznaczna. Nie jest wykluczone, że będzie też bardzo intensywnie padało w centrum Polski, np. w województwie mazowieckim i warmińsko-mazowieckim. Na bieżąco będziemy monitorować sytuację i mogą się jeszcze zdarzyć sytuacje, że gdzieś ostrzeżenia zostaną odwołane lub podwyższone.

synoptyk IMGW Ewa Łapińska

Według informacji przekazanych przez ekspertkę lokalnie mogą wystąpić trąby powietrzne albo tzw. linia szkwału. - Dlatego, lokalnie zniszczenia mogą być duże. Jest to jakby wiatr w kształcie łuku; prostoliniowy strumień bardzo silnego powietrza – wyjaśniła.

Jak przekazała synoptyk, do godz. 17 w Warszawie będzie spore zachmurzenie, ale później spodziewane są przelotne opady deszczu. - Prawdopodobnie, natężenie opadów deszczu będzie się stopniowo nasilało. Późnym wieczorem i w nocy mogą też wystąpić burze i silne porywy wiatru do 90-100 km/h – dodała Łapińska.

Kolejna strefa burz będzie przemieszczała się wieczorem i w nocy przez Lubelszczyznę, Mazowsze, Podlasie. Porywy wiatru mogą wynieść tam 80-90 km/h. Możliwe lokalne podtopienia. Burze będą występować do późnych godzin nocnych, a na północnym wschodzie nawet do rana.

SMS-y dotyczące trudnych warunków pogodowych wysłało także Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. "Jeśli możesz, zostań w domu"; "zabezpiecz rzeczy, które porwane przez wiatr, mogą stanowić zagrożenie" - brzmi treść ostrzeżenia.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/PAP/IMGW/RCB